Historia

Adrianna Gąsiorek: 2/3 maja III Powstanie Śląskie – udział kobiet w polskim ruchu narodowym na Śląsku


2 maja 2017 o 17:14   /   komentarzy (1)

2 maja to data nie tylko związana z Dniem Flagi, ale również bardzo ważna rocznica dla mieszkańców Górnego Śląska. Wszyscy wiemy, jak wielu Polaków mieszkających na terenach Śląska walczyło o zachowanie jego polskości — trzy konflikty zbrojne, które miały miejsce w latach 1919–1921 między ludnością polską i niemiecką.

I powstanie śląskie – od 16 do 24 sierpnia 1919 r.
II powstanie śląskie – od 19/20 do 25 sierpnia 1920 r.
III powstanie śląskie – od 2/3 maja (już po plebiscycie) do 5 lipca 1921 r.

Dzisiaj musimy pamiętać o tych bohaterach i mieć wiedze na temat wydarzeń. Nie chcę w swoim tekście zarzucać czytelników różnymi faktami historycznymi, odeślę Was do bibliografii na końcu artykułu. Chcę natomiast przedstawić Wam część społeczności, o której czasami zapominamy pisząc o wojnie czy zrywach narodowych, wybrałam kilka informacji, stowarzyszeń i sylwetek kobiet, które żyły i walczyły dla Śląska.

„Wszystko na Śląsku takie, jak u nas: taż sama
mowa, strój, obyczaje, położenie kraju,
wszystko świadczy, że Polska i Śląsk jednym
narodem, jedną krainą. Mimo przez tyle
wieków niekorzystnych okoliczności została
mowa polska szczególnie w pospólstwie taką,
jaką była za Piastów. I któż ją utrzymał?
Nie szlachta zapewne, przekształcająca się
gwoli rozkazów tych, od których łaski
spływają; nie żiższa nawet płeć męska,
wędrująca, służąca w wojsku, ucząca się
rzemiosła u obcych. Utrzymała ją płeć żeńska,
przeznaczona żyć w tych zagrodach
domowych, w których pradziadowie jej żyli,
chwaląca Boga w tych modlitwach, w tych
pieśniach, w których Go oni od tylu wieków
chwalili, w tym języku kołysząca niemowlęta
swoje, w tej mowie udzielająca im pieszczot i
tkliwych serca macierzyńskiego uczuć”.

Śpiewy historyczne Julian Ursyn Niemcewicz

Kobiety przez cały wiek XIX nie miały prawa wyborczego, nie posiadały jednakowych praw dysponowania majątkiem, zabraniano im zrzeszania się w organizacjach politycznych, zwoływania wieców i zebrań. Zezwalano jedynie na działalność religijną. W zasadzie w pojęciu władz pruskich kobiety były obywatelem drugiej kategorii, kapitaliści traktowali młode dziewczyny jako tanią siłą roboczą zatrudnioną w kopalniach, fabrykach czy w majątkach niemieckich na Górnym Śląsku. Jednak Polki bardzo szybko zorganizowały się potajemnie na spotkaniach w czytelniach, wypożyczalniach, bibliotekach. Tworzyły teatry amatorskie oraz chóry.

W XX wieku w dalszym ciągu kobiety pracowały w ciężkich warunkach, ale widać coraz większe zainteresowanie życiem społecznym, a także włączenie się kobiet w nurt życia narodowego. W latach 1871-1914 na terenie Śląska powstało wiele towarzystw o charakterze polskim, w tym organizacji typowo kobiecych. W roku 1914 wszystkie lokalne polskie stowarzyszenia kobiece połączył się w Związek Górnośląskich Towarzystw Kobiecych.

Patriotki w okresie pierwszego powstania śląskiego

Zjazd delegatek w 1918 r. w Bytomiu zjednoczył wszystkie towarzystwa kobiece. Podjęto decyzję o rozszerzeniu zasięgu działalności. Hasła Polek brzmiały – „Bóg,Rodzina, Ojczyzna”.

Kapitulacja Niemiec i odzyskanie niepodległości przez Polskę wywołało ożywienie polityczne, kobiety związane z ruchem narodowym opowiedziały się za przyłączeniem Górnego Śląska do Polski. Najważniejszym wydarzeniem w tym okresie był Sejm Dzielnicowy w Poznaniu, w którym uczestniczyły kobiety z całego Śląska, dając dowód zainteresowania sprawami narodowymi. Zintegrowane zostało organizacyjne życie polskie na Górnym Śląsku.

„Twardo i wiernie stać będziemy zawsze przy świętej naszej wierze”

„Pragniemy gorąco połączenia z innymi dzielnicami Polski. Pozostaniemy prawymi Polakami i zawsze poczuwać się będziemy przynależnymi do Polski”

Kobiety były odpowiedzialne za:

-urządzanie uroczystości świątecznych dla dzieci,
-repertuar wieczornic- odczyty, deklamacje, chóry,
-naukę języka polskiego,
-naukę śpiewu,
-prowadzenie szkółek czytania i pisania,
-publikowanie artykułów.

Ślązaczki otrzymywały wsparcie od kobiet z całego kraju, np. dostawały czasopismo „Głos Wielkopolanek”, informował on o wszystkich przemianach politycznych, mobilizował do udziału w akcjach na rzecz polskości. Hasła przewodnie: „Ucz się po polsku”, „Obywatelko, bądź wytrwałą”.

Warunki działalności w okresie pierwszego powstania śląskiego były bardzo trudne; członkinie pełniły funkcje w służbach pomocniczych.

W 1919 r. kobiety dostają nowe prawa, mogą głosować, być wybierane do rad gminnych i parlamentu – wiele kobiet na Śląsku zasiadło w organach przedstawicielskich. Organizowały wiece, zebrania, zjazdy, manifestacje.

Program Towarzystwa po 1919 r. bazował na patriotyzmie, katolicyzmie, organizowaniu nauczania języka polskiego, popularyzacji książki polskiej, urządzaniu wycieczek dla najmłodszych.

Pierwsze wybory:

Apel: „Dziś stajemy do nowej walki, której imię wybory gminne! Mając równouprawnienie polityczne, my kobiety polskie, bronić będziemy naszych praw oddając głos w dniu wyborów tylko na naszych kandydatów. Jesteśmy pewne tego, że jeśli w gminie zasiadywać będą ludzie naszej wiary i narodowości, obdarzeni naszym zaufaniem to różne nadużycia i niesprawiedliwości, stosowane wobec ludności polskiej, nie będą miały miejsca. Wybory gminne to pierwszy krok do lepszego jutra, nie będą miały miejsca. Zgoda, jedność, praca a nade wszystko miłość ojczyzny, to najsilniejszy fundament, którego żadne zakusy wrogów obalić nie zdołają. Do pracy więc”.

Dwa miesiące po wyborach, na łamach „Polaka” ukazał się artykuł „Kobieta w życiu publicznym”. Autor nakłania kobiety do większego zaangażowania w życie społeczne.

Kolejny zjazd 1920 r. – ustalenia organizacyjne i uchwalenie ustaw, sprawozdanie Zarządu Związku, wybór nowego Zarządu. Kobiety przeprowadzały szkolenia medyczne, w każdym kole Towarzystwa Polek, zaczynają również wydawać własne pisma:

„Głos Polek”
„Nasz przyjaciel”
„Powstaniec”
„Kobieta w szeregu”
„Pieśni narodowe”
„Śpiewak Śląski”

Polski Komisariat Plebiscytowy:

„Młode dziewczęta kurierki miały szczególne zadanie – rozwoziłyśmy po wsiach i miasteczkach materiały propagandowe […]. Rzecz polegała nie tylko na przewiezieniu ulotek czy druków, ale jakże często sama byłam organizatorką zebrań i wyjaśniałam przybyłym na wiec mieszkańcom wioski istotę plebiscytu. Dlaczego mają oddać swój głos za przyłączeniem do Polski. Podczas wędrówek po okolicznych miejscowościach zbierałyśmy potrzebne informacje”. Wpis w Księdze pamiątkowej

Jedna z ulotek zawierała poniższe przekazania:

10 przekazań plebiscytowych Górnoślązaka
1. Nie masz innej ojczyzny nad Polską
2. Nie użyjesz głosu twego na krzywdę Narodu
3. pamiętaj abyś w dzień plebiscytu spełnił obowiązek Polaka
4. Czcij wiarę i ojczyznę i mowę ojców
5. Nie zabijaj przyszłości swych dziatek
6. Nie zaprzedawaj duszy Niemcom
7. Nie kradnij zaufania, jakie pokłada w Tobie Ojczyzna
8. Nie głosuj przeciw własnemu sumieniu
9. Bogactwo wroga nie będzie nigdy bogactwem Twoim
10. Nie wierz zaradnym obietnicom, bo póki świat światem nie będzie Prusak Polakowi bratem.

Kobiety organizowały również „Żeńskie sztafetowe linie łączności”:
-Założenie powstańczych linii telefonicznych i telegraficznych,
-Łączniczkami były przede wszystkim kobiety,
-Działały pod osłoną nocy na całym obszarze objętym trzecim powstaniem,
-Powstanie oddziałów: kolejowy, pocztowy, łączności, kurierek, sanitariuszek.

Polski ruch narodowy na Śląsku zamanifestował w pełni swą siłę w okresie kampanii plebiscytowej i walki w trzecim powstaniu śląskim. Kobiety górnośląskie licznie zasilały szeregi polskich organizacji i stowarzyszeń kulturalnych, oświatowych, politycznych, zawodowych, wyznaniowych i charytatywnych. Nie zabrakło ich w konspiracyjnej Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska, same organizowały się w działalność polskiego ruchu narodowego.

Poniżej galeria ze zdjęciami niektórych działaczek.

 

 

Bibliografia:

1. Z. Zaleska, Czasopisma kobiece w Polsce. Materiały do historii czasopism. Rok 1818-1937, Warszawa1938; J. Glensk, Bibliografia adnotowana prasy plebiscytowej i powstańczej, „Kwartalnik Historii Prasy Polskiej” 1981, nr 2, s. 64-65; także tegoż autora Bibliografia opracowań prasy śląskiej, t. 1 (do 1945 r.), t. 2 (1945-1975), Opole 1976; C. Sputek, Udział kobiet w powstaniach śląskich i w plebiscycie, [w:]Powstania śląskie i plebiscyt z perspektywy 60-lecia, Opole 1981, s. 250-273. Działalność społeczno-narodowa i polityczna kobiet na Górnym Śląsku w XX wieku, Opole 1997;
2. J. Kamińska-Kwak, Polski ruch kobiecy w województwie śląskim w latach 1922-193, Katowice 1998;
3. E. Sapia-Drewniak, Wkład Stefanii Mazurek w organizację oświaty polskiej na Śląsku w latach 1919-1947, [w:] Rola i miejsce kobiet w edukacji i kulturze polskiej, t. 2, red. W. Jamrożek i D. Żołądź -Strzelczyk, Poznań 2001, s. 123-130; Równe prawa i nierówne szanse. Kobiety w Polsce międzywojennej. Zbiór studiów pod red. A. Żar
4. S. Mazurek, Z dziejów polskiego ruchu kobiecego na Górnym Śląsku, Opole 1969, s. 20-28.
5. http://www.humanitas.edu.pl/resources/upload/dokumenty/Wydawnictwo/Rocznik%20prasoznawczy-pliki/Ca%C5%82e%20numery/Rp%202014.pdf

 

 


ADRIANNA MIRA GĄSIOREK
Magister polonistyki, Redaktor Naczelny portalu „Kierunki.info”, Koordynator ONR Bielsko-Biała, Sekretarz Brygady Górnośląskiej ONR.
W swojej publicystyce porusza głównie tematy związane z kulturą i historią oraz zagadnienia społeczne i językowe.



Komentarze (1)

Napisz komentarz

Komentarz
Nick E-mail WWW(nieobowiązkowe)

  • 2 maja 2017 o 17:46 Dymitr Ogonowski

    Należy się cześć wszystkim Bohaterom Powstań Śląskich i Wielkopolskiego, bez względu na płeć. Wiele kobiet było zasłużonych dla polskości. „Rotę” w końcu napisała kobieta. Tylko są też takie kobiety, jak obecna premier, czy też takie, jak Kwaśniewska, Fotyga, Kidawa-Błońska, co wywołują niesympatyczne uczucia. A co do polskiego odrodzenia narodowego na Śląsku, to jest prawdą, że polityka pruska odniosła skutek odwrotny od zamierzonego. Raz, że Prusy przez rozbiory miały pod sobą Wielkopolan, którzy znaleźli się w jednym państwie ze Ślązakami. Bismarck walcząc z katolicyzmem, wywołał przeciw reakcję. I katoliccy Ślązacy przypomnieli sobie o piastowskiej historii Śląska. A w ogóle I Powstanie Śląskie wybuchło po tym, jak Prusacy zrobili w kopalni, to samo, co w 1981 r. ekipa Jaruzelskiego w kopalni „Wujek”. I tu były dwie polityki wobec Ślązaków, które przyniosły przeciwny skutek do zamierzonego. Polityka Prus pchnęła Ślązaków ku polskości. A polityka komunistów ich od tego odepchnęła. W czasach PRL-u zdarzało się, że byli Powstańcy Śląscy wyjeżdżali do RFN jako „Niemcy”. RFN to było państwo niemieckie, o wiele lepiej stojące od PRL, i o wiele lepiej od zrujnowanych Niemiec po I wojnie światowej, z którymi walczyli Powstańcy Śląscy. Byt nie w 100 % przypadków ale ma znaczenie dla świadomości. Do dziś są oczywiście Ślązacy, którzy uważają się za Polaków. A jednak mnie ciekawi, ilu np. w ONR macie prawdziwych rdzennych Ślązaków? Widzę, że Górnośląski ONR działa głównie na obszarach, które Śląskiem nie są, jak np. Częstochowa, bądź leżą na pograniczu historycznego Śląska, jak Bielsko-Biała. Bielsko miasto na Śląsku, ale w jego austriackiej części było. O to mi chodzi, że jeżeli rdzenni Ślązacy należeliby do organizacji manifestujących swoją polskość, jak ONR, to by znaczyło, że polska świadomość narodowa jednak u nich przetrwała.

    Odpowiedź