Aktywizm

ONR: Rocznicowe wystąpienie Kol. Mateusza Marzocha (MW)


7 maja 2017 o 18:51   /   komentarzy (1)

Czołem Koleżanki i Koledzy!

Na początku chciałbym w imieniu Prezesa Zarządu Głównego Młodzieży Wszechpolskiej Kolegi Bartosza Berka podziękować za zaproszenie i możliwość wygłoszenia do Was kilku słów z okazji 83. rocznicy powstania Obozu Narodowo-Radykalnego.

W jakich czasach przyszło nam żyć? W czasach, w których za przyrodzone prawo człowieka uważa się zabicie nienarodzonego dziecka, w których za wielki patriotyczny obowiązek uważa się sprzątnięcie odchodów po psie, w których obrażanie świętej wiary katolickiej na deskach Teatru jest nazywane sztuką i wolnością słowa, a chociaż jedno złe słowo w kierunku innych religii to antysemityzm lub islamofobia. Żyjemy w czasach, w których społeczeństwa Zachodniej Europy dają podcinać sobie gardła ze słowami „Witamy uchodźców” na ustach, gdzie panuje zepsucie oraz całkowita degrengolada moralna.

Natomiast po drugiej stronie jesteśmy my – narodowcy, nacjonaliści z Młodzieży Wszechpolskiej i Obozu Narodowo-Radykalnego. Silni, zorganizowani, mający w życiu jasne zasady. My, którzy za główny cel człowieka uważamy Zbawienie w Chrystusie, a za najważniejszą ziemską wartość Naród. Nie jesteśmy jak zgniły Zachód – mamy twardy moralny kręgosłup i determinację do działania, jesteśmy wierni naszej tradycji i pielęgnujemy ją. I mimo że nie jesteśmy aż tak liczni, to oddziałujemy na nasze społeczeństwo, pokazując mu drogę, jaką należy iść. I owszem, nazywają nas faszystami, porównują do nazistów, ale tylko dlatego, że się nas boją i nie mają żadnych konkretnych argumentów przeciwko nam poza pustymi i fałszywymi hasłami. Pomimo tego, co o nas mówią, jak nas obrażają my musimy iść równym krokiem do przodu! Kierować się hierarchią, dyscypliną i koleżeństwem, pracować codziennie dla naszego Narodu.

Każdy z nas musi świadczyć o tym kim jest zawsze i wszędzie. Dlaczego? Bo nacjonalistą nie jest się na pokaz – wśród koleżanek i kolegów z organizacji, na spotkaniach koła, brygady, jakiejś grupy roboczej, na akcjach czy na kongresach takich jak ten. Nacjonalistą, narodowcem jest się w pracy, w domu, w szkole, na uczelni, w kościele, na ulicy, w domu rodzinnym, wśród przyjaciół i znajomych! To służba narodowi 24 godziny na dobę. I w każdym z tych miejsc swoimi czynami mamy obowiązek świadczyć o naszej idei.
Życzę naszym organizacjom tego, aby nasza praca przynosiła dalej takie owoce, jakie przynosi do tej pory. Abyśmy dalej kształtowali Polskę i Polaków nie dopuszczając to tego, żeby stało się u nas to, co stało się na Zachodzie. Uda nam się to razem, co doskonale pokazuje nasza wspólna inicjatywa, jaką jest Marsz Niepodległości. Oby tak dalej aż do naszego upragnionego celu.

Czołem Wielkiej Polsce!


Komentarze (1)

Napisz komentarz

Komentarz
Nick E-mail WWW(nieobowiązkowe)

  • 15 maja 2017 o 07:47 pl80

    Bardzo dobre przemówienie.

    Odpowiedź