Wywiady

Wywiad: Narodowy Rap prosto ze Świętego Miasta – STOPA


16 czerwca 2017 o 19:30   /   komentarzy (1)

 

P: Czołem Stopa!

S: Czołem!

 

P: Na początek zacznijmy od Twojej osoby. Proszę przedstaw się czytelnikom, powiedz kilka słów o tym, co robisz na co dzień i w jaki sposób trafiłeś na kierunek rapowy. W którym momencie wszystko się zaczęło i dlaczego obrałeś drogę „nawijania” o kwestiach narodowo-katolickich?

S: Na co dzień pracuję, uczęszczam do szkoły, ale najważniejsza sprawa to oczywiście rodzina – opiekuję się synkiem. Kierunek rapowy rozpocząłem przy starej ekipie „1000”, zna każdy związany z rapem w Świętym Mieście. Było to naturalne, wychowałem się w tym środowisku. Starsi koledzy z „1000” wzięli mnie i moich rówieśników pod skrzydła i wtedy wszystko się zaczęło. Czemu teksty narodowo-katolickie? To przychodzi samo, kiedy pisze. Na pewno wiele wyniosłem z domu rodzinnego, rodzice i dziadkowie byli religijni.

 

P:Niedawno odbyła się premiera Twojej pierwszej płyty pt. „Sumienie”. Nie pojawiłeś się wczoraj, minęło już trochę czasu odkąd Twoje pierwsze utwory pojawiły się w sieci. Jak wyglądała droga, jaką przebyłeś, aby nagrać krążek?

S: Tak to chyba już ze 3 lata, jak publikuję swoje utwory. Wszystko się zaczęło z „Towarem” w RatHouse Studio. Później zacząłem wrzucać solowe kawałki na YT. Swoje 5 minut miałem, kiedy zrobiło się głośno wokół kawałka „Nie wybaczę”. Wkrótce po całym zamieszaniu dostałem telefon od przedstawiciela wydawnictwa 3Dom i tak zaczęło się tworzenie płyty. Nie wysyłałem żadnych kawałków do wytwórni ani nie szukałem tego, ale ucieszyła mnie propozycja dotarcia do szerszego grona słuchaczy.

 

P: Skoro jesteśmy przy płycie może powiesz kilka słów na jej temat. Co w niej znajdziemy? Czy są wyłącznie poruszane kwestie historyczne, narodowe, katolickie czy jednak znajdziemy w niej kawałki z jakimś głębszym przesłaniem dla persony?

S: Częściowo są to tematy ponadczasowe, a częściowo odnoszące się do obecnej sytuacji, tematy jak kwestia ochrony życia poczętego czy prawo do posiadania broni. Jest też treść inspirowana moją 8-letnią imigracją. Kwestie historyczne i narodowe są nieodłączną częścią mojej twórczości więc tego też możecie spodziewać się na krążku.

 

P: „Stopa” skąd ten pseudonim? To ksywka z dzielnicy czy może jakieś nawiązanie do rzeczywistości?

S: Wszyscy zawsze mnie o to pytają, a rozwiązanie jest banalne. Jestem wysoki i rozmiar mojej „stopy” jest sporawy i tak to się przyjęło.

 

P: W swoich kawałkach sporo nawiązujesz do polskiej kultury, katolicyzmu. Takie tytuły jak „Kościół Walczący”, „Do Nieba” i „Pasaj” przedstawiają naprawdę wysoki poziom i są jeszcze rzadkością w rapie klimatu narodowego. Skąd bierzesz inspiracje? Czy jest to uwarunkowane jakimiś życiowymi wydarzeniami? Czy w swojej dalszej drodze będziesz dalej kreował swoje pomysły w tym kierunku?

S: Jest to spowodowane moją wiarą. Wydaję mi się, że te kwestie nie są wystarczająco zgłębiane, ponieważ inni artyści koncentrują się bardziej na płaszczyznach historycznych. Co do dalszych działań pozostawiam to po prostu wenie, nie mam odgórnych założeń. Życiowe wydarzenia? Co prawda wiarę katolicką wyniosłem z domu, ale przez wiele lat nie obcowałem z wiarą głęboko i w pewnym okresie życia naprawdę zacząłem to traktować dużo poważniej. Można to spokojnie nazwać nawróceniem.

 

P: Jak oceniasz dzisiaj poziom polskiego nacjonalizmu na scenie muzycznej? Czy w Twojej sferze działania jest możliwość wejścia głębiej w polskie społeczeństwo, które słucha rapu? Czy dostrzegasz pewne zwroty w polskim rapie? Kwestie narodowe, cywilizacyjne, praca dla ojczyzny itp. mogą się przebić przez bramę, za którą stoi mainstreamowy model tej muzyki?

S: Oceniam scenę narodową pozytywnie. Jednak wydaję mi się, że często jest mało mowy o wierze katolickiej w szerszym znaczeniu. Skoro naszymi ideałami jest „Bóg, Honor, Ojczyzna” to Bóg powinien być na pierwszym miejscu. Kwestie, o które pytasz mogą i przebijają się przez mur cywilizacji śmierci. Utwory tego typu docierają już do części słuchaczy. Myślę, że jest to szczególnie ważne dla młodych ludzi nie zatartych jeszcze przez zdegenerowany system, co przynosi już widoczne efekty.

 

P: Jak oceniasz festiwal „Orle Gniazdo” i czy byś chciał tam wystąpić?

S: Nie wiem czy wiesz, ale wystąpiłem na II Edycji „Orlego Gniazda”. Osobiście z perspektywy czasu przypomina mi się dość zabawna sytuacja. Kiedy grałem po Irydionie, jak wszedłem na scenę, 90% publiczności po prostu wyszło. Był to mój pierwszy występ i od razu pojawił się koszmar każdego artysty. Całą idee festiwalu popieram, ponieważ myślą przewodnia są kwestie patriotyczne. Co do ewentualnych występów jestem otwarty na propozycje.

 

P: Dzisiejszy świat wymazuje wszelkie autorytety zastępując to miejsce różnej maści pajacami. Stopa czy masz osoby, które Cię dzisiaj inspirują do działania?

S: Zdecydowanie osoby, które mnie inspirują to rodzina, najbliżsi, syn, żona i przyjaciele, z którymi się wspieramy. A co do autorytetów to jest bardzo dużo wartościowych osób, nie będę wskazywał palcem. Uważam, że każdy musi odnaleźć swój autorytet, który do niego przemawia. Trzeba jednak pamiętać, że „Po owocach ich poznacie”. O ludziach świadczą efekty ich czynów, a nie nawet najpiękniej brzmiące słowa.

 

P: Jakie jest Twoje zdanie na temat pracy środowisk narodowych?

S: Popieram każdą inicjatywę narodową, ze względu na to, że wszyscy ostatecznie dążą do tego samego celu. Jednak bolą mnie te podziały, środowiska narodowe są wiecznie skłócone i podzielone, co powoduje brak jakiegoś jednego programu narodowego czy liczącej się partii politycznej. Nie zmienia to faktu, że kibicuję aktywistom zaangażowanym w działalność społeczno-polityczną.

 

P: Dziękuje serdecznie za rozmowę. Na koniec zostawiam kilka słów od Ciebie dla czytelników. Czołem!

Pamiętajcie, że każdy z nas buduje Wielką Polskę na co dzień, w swoim środowisku, szkole, pracy i tak naprawdę dobro Polski zależy od każdego z Nas. Nie możemy myśleć utartym „ja niczego nie zmienię”, ponieważ każde najmniejsze działanie wpływa na otaczający nas świat. Dawajcie świadectwo wiary i patriotyzmu, bo to kształtuje ludzi wokół Was. Wpierajcie moją działalność, sprawdzajcie kawałki i działajcie. Zapraszam również na mój profil. Czołem i dziękuję za zainteresowanie!

 

Profil FB Stopy – https://www.facebook.com/stopapatriota/?fref=ts

Płyta „Sumienie” – https://www.3dom.pro/pokaz/74/stopa_sumienie.html

Rozmawiał: Piotr Grobelak – koordynator oddziału Częstochowa Obozu Narodowo-Radykalnego

Fotografia: Piotr Bendkowski (SkyFoto) – skarbnik Brygady Górnośląskiej Obozu Narodowo-Radykalnego

https://www.facebook.com/SkyFoto-1430768393871911/

 

 

 


Komentarze (1)

Napisz komentarz

Komentarz
Nick E-mail WWW(nieobowiązkowe)

  • 21 sierpnia 2017 o 18:58 Rafal L.

    Kawałek „Nigdy” wymiata. Ogólnie płytki dobrze się słucha, połączenie ulicy, katolicyzmu i kwestii narodowościowych dobrze połączone.

    Odpowiedź