Społeczeństwo

Monika Dębek: Pomoc społeczna w Polsce


9 października 2017 o 18:21   /   komentarzy (0)

Na samym początku warto określić, czym tak naprawdę jest pomoc społeczna. Jest to jedna z instytucji państwowych. Jej główne zadanie to pomoc osobom i rodzinom w przezwyciężaniu różnego rodzaju trudnych sytuacji życiowych, jakich nie są one w stanie same pokonać lub nie posiadają zasobów do ich przezwyciężenia.

Pomoc społeczna narodziła się w Anglii w postaci „prawa ubogich” z 1601 r., zgodnie z którym na gminy (hrabstwa) nakładano obowiązek pomocy osobom pozbawionym opieki ze strony rodziny. Znaczenie pomocy społecznej znacznie wzrosło w okresie rozwoju przemysłu i rodzenia się kapitalizmu. Zaowocowało to nowymi regulacjami: w Anglii (zreformowane prawo ubogich) w 1834 r., w Danii w 1849 r. oraz na terenach Polski w 1817 r. Do głównych zadań pomocy społecznej zaliczyć można przede wszystkim przyznawanie świadczeń, które przewidziane są w ustawie np. zasiłek stały, okresowy, celowy itd.

Inne ważne zadanie to szeroko pojęta praca socjalna i wiążące się z nią badanie i ocenianie środowisk – tych, które rodzą zapotrzebowanie pomocy. Bardzo ważne w pomocy społecznej jest także realizowanie zadań, jakie wynikają z rozeznanych potrzeb społecznych. Pomoc społeczna to także rozwijanie nowych form. W Polsce aż 20% PKB przeznaczone jest na pomoc społeczną. Niestety według badań ekspertów pieniądze te nie są wykorzystywane we właściwy sposób. Osoby potrzebujące, zamiast otrzymać „wędkę” dostają „całą rybę”. Wydatki na bezpieczeństwo socjalne to nie tylko zasiłki dla osób bezrobotnych, ale także emerytury, renty, opieka rodzinna itd. Polska zajmuje ostatnie miejsce w Europie, jeśli chodzi o wydawanie środków na walkę z bezrobociem. Jesteśmy na trzecim miejscu od końca w walce z wykluczeniem społecznym. Opieka nad osobami bezdomnymi, budowanie mieszkań socjalnych jest u nas na bardzo niskim poziomie. Według badań pomoc społeczna w Polsce jest jedną z najmniej skutecznych. Pozwala na wyjście z trudnych sytuacji życiowych tylko kilku procentom ludzi korzystających z niej. Najskuteczniejsza pomoc socjalna to pomoc socjalna Danii, Wielkiej Brytanii, Luksemburgu, Finlandii, Szwecji oraz Węgier. Kontrola NIK wskazała, że instytucje pomocy społecznej funkcjonują w Polsce zgodnie z prawem, jednak nie są one wystarczająco skuteczne.

Wiele osób zadaje sobie pytanie, dlaczego w ogóle istnieje pomoc społeczna? Po co prowadzona jest ona przez państwo i dlaczego wydawane są na nią pieniądze z budżetu państwa. Odpowiedź na te pytania istnieje i wiąże się ona z solidarnością społeczną, a także z solidaryzmem narodowym. Część społeczeństwa, która sobie radzi, powinna pomagać osobom, które z różnych przyczyn nie są sobie w stanie same poradzić sobie w kapitalistycznym społeczeństwie. Takich ludzi jest coraz więcej. Ciężko żyje się w coraz większej znieczulicy, jaka pojawia się wśród nas, a wyścig szczurów robi się większy. Nie wszyscy posiadają taką silną psychikę, by poprawnie funkcjonować w takim kraju.

W Polsce toczą się dyskusje na temat usług społecznych. Od wielu lat podejmowane są działania, które mają na celu ich poprawę. Socjologowie przeprowadzili szereg badań, które wykazały, że pomoc społeczna opłaca się całemu społeczeństwu. Wielu osobom udaje się wychodzić z ciężkiej sytuacji życiowej. W kraju jednak popełniany jest częsty błąd. Nie chodzi bowiem, żeby rezygnować z pomagania innym. Nie można jednak tylko dawać i nie oczekiwać nic od ludzi. Pomoc ma uczyć osoby funkcjonowania w społeczeństwie, a nie uzależniać i wykluczać je z niego. Nie można dawać całkowicie za darmo. Owszem każdy ma prawo znaleźć się w skrajnej sytuacji życiowej i należy takim osobom pomagać, ale mają one pokazywać swoją inicjatywę, chęci do zmiany życia, pracować, starać się i angażować się w zalecenie pracownika socjalnego. Każdy człowiek niezależnie od swojego statusu zawodowego, społecznego, zdrowotnego, ma obowiązek dążyć do zmieniania swojego życia na lepsze i walki na tyle, ile oczywiście da. Pomoc społeczna nie może uczyć bezradności życiowej i podawać wszystkiego gotowego dla ludzi. Jest to największa krzywda, jaką można dla nich zrobić. Mają oni uczyć się samodzielności i poczucia, że ta sytuacja jest tylko chwilowa i powinni wrócić do normalnego życia w społeczeństwie. Warto pomagać, gdyż sami nie wiemy, co nas czeka w życiu, jednak nie możemy wyręczać ze wszystkiego innych. Nie na tym polega solidaryzm narodowy.


MONIKA DĘBEK
Działaczka Brygady Górnośląskiej ONR. Ukończyła studia licencjackie z pedagogiki opiekuńczej i resocjalizacji, oraz studia magisterskie z pracy socjalnej na Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie. W swoich publikacjach lubi najbardziej poruszać wątki o tematyce społecznej. Do swoich pasji zalicza historię, książki, muzykę, sport.



Komentarze (0)

Napisz komentarz

Komentarz
Nick E-mail WWW(nieobowiązkowe)