Historia

Mateusz Wójkiewicz: Nie wypłacimy żadnego odszkodowania! Obalamy poglądy Aleksieja Puszkowa


8 listopada 2017 o 09:40   /   komentarzy (0)

Pewien czas temu posłowie PiS wspominali o mordowaniu Polaków przez Niemców i komunistów jednocześnie szacując straty. Po tych wypowiedziach zareagował poseł rosyjski Aleksiej Puszkow, który powiedział, że to Polska jest winna Rosji wypłacić pieniądze za to, że Armia Czerwona wyzwoliła nasz naród od Hitlera ratując nasze istnienie. Cóż panie Aleksiej albo macie dziury w podręcznikach od historii, albo wasza pamięć jest krótka.

Jak to było? Zacznijmy od tego, że czasy dzisiejsze to echo tego, co wydarzyło się kiedyś. Całą historię można porównać do koncertu, która swoją muzyką utworzyła składankę czasów obecnych. Być może Rosjanie nas wyzwolili spod holokaustu jednak sami są tego holokaustu winni. Mieliśmy do czynienia z wojną polsko-bolszewicką wynikającej z rewolucji październikowej, zaś ów rewolucja odbyła się na życzenie samych Rosjan. Szacuje się, że po I wojnie światowej II RP jest najbardziej zniszczonym krajem ze wszystkich, które brały udział w tej wojnie. Polacy mimo dolegliwości wewnątrz kraju powoli odbudowują swoją ojczyznę. 1 września od zachodu napadają na nas Niemcy, od wschodu z opóźnieniem, żeby polska armia dostatecznie się osłabiła w rozbiorach, pomagają im Rosjanie. To bardzo zastanawiające, że krótko po inwazji obu narodów na Polskę armie te spotykają się w Warszawie i podpisany zostaje pakt o nieagresji, zdrowy rozsądek podpowiada, iż strasznie trąci tu kolaboracją. Bardzo dobrze, że bohaterowie sprzeciwiający się swoim oprawcom ze strony niemieckiej, tak samo traktowali Armię Czerwoną. Gdyby nie ruch oporu i operacje antykomunistyczne państwo nadwiślańskie nie istniałoby pod nazwą Polska Rzeczpospolita Ludowa z językiem polskim jako urzędowym, tylko jako Polska Socjalistyczna Republika Radziecka w granicach ZSRR i z językiem rosyjskim jako urzędowym.

Jak pan Aleksiej przyznał, to nie sowieci niewiadomego pochodzenia, a Rosjanie przeprowadzali operacje na terenie naszego kraju, czyli w rzekome wyzwolenie (no bo jak można nazwać wyzwoleniem nałożenie drugiego jarzma?) wliczały się grabieże, gwałty, wywożenie naszych rodaków, jak i mordy w Katyniu, Charkowie i pozostałych okolicach, a na okres 45 lat otrzymaliśmy w darze od „bratniego narodu” socjalistyczny wyzysk, deprawację młodzieży, inwigilacje, skazywania na śmierć i pozostałe czyny prześladowcze. To Rosjanie są nam winni odszkodowania za zniszczenia z I jak i II wojny światowej. Są nam winni za pierwsze najazdy z czasów Lenina, za pomoc Niemcom w procesie wyniszczania naszego kraju oraz przejęcie sprawy we własne ręce, jak i wyżej wspomniane 45 lat okupacji także wprowadzając swoją inteligencję i półinteligencję w zamian za naszą, po której ślad zaginął i przekształcając umysły Polaków. Ciekawe, jak rząd Rosji zareaguje na dowody zbrodni w postaci zagrabionych dzieł sztuki przebywających w rosyjskich muzeach?
Zawsze doznawaliśmy krzywd ze strony Rosji. Mówienie, że mamy być wdzięczni za wyzwolenie to kpina w naszą stronę. Odnosząc się do pańskich słów panie Aleksiej, proszę się spodziewać podtrzymywania ich i już nigdy nie będzie tłumaczenia, że to nie Rosjanie na nas napadli tylko Sowieci.


Komentarze (0)

Napisz komentarz

Komentarz
Nick E-mail WWW(nieobowiązkowe)