Historia

Janowna: Po Bogu pierwsza, poza Nim, przed Tobą nikt


5 marca 2018 o 20:55   /   komentarzy (0)

„Po Bogu pierwsza, poza Nim, przed Tobą nikt”[1]

Niedokończona rehabilitacja

1 marca 1951 roku w więzieniu mokotowskim w Warszawie strzałem w tył głowy z decyzji komunistycznego sądu wykonano wyrok na siedmiu działaczach IV Zarządu Głównego konspiracyjnej organizacji politycznej „Wolność i Niezawisłość”. Zrzeszenie za cel stawiało sobie mobilizowanie społeczeństwa do zachowania postawy niepodległościowej. Łukasz Ciepliński, ps. „Ostrowski”, został aresztowany w listopadzie 1947 roku. Po niecałych 4 latach na nim i jego 6 współpracownikach wykonano karę śmierci „metodą katyńską”[2]. Stąd, po 60 latach od tego wydarzenia i 22 lata po transformacji ustrojowej 1 marca ustanowiono Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Nie znaczy to, że walka nie trwa nadal.

Rehabilitacja działaczy podziemia niepodległościowego z wiadomych względów nie była jednym z pierwszych kroków rządu III Rzeczypospolitej, dlatego w sferze pamięci o tej części naszej historii najnowszej jesteśmy co najmniej pokolenie wstecz. Po roku 1989 wystarczyłoby przyjęcie przez organy ustawodawcze dokumentu uznającego wyroki komunistyczne, nielegalne nawet w świetle ichniego prawa, o czym mówi Leszek Żebrowski[3], za niebyłe. Zamiast tego, to skazani działacze antykomunistyczni, wedle ustawy, mogli wystąpić o stwierdzenie nieważności wyroku. Według przyjętego trybu, który stawiał zainteresowanych w poniżającej pozycji, można było szybko anulować wyroki, tymczasem część spraw trwała kilkanaście lat, niektóre nadal nie są zakończone[4]. Pamięć o żołnierzach NSZ w latach 90. była tak zakłamana, że rodzina Wandy Węgierskiej, działaczki wywiadu NSZ na terenie Rzeszy Niemieckiej, na tablicy pamiątkowej podała informację, że Węgierska była w wywiadzie AK, nie NSZ, bo obawiali się reakcji społeczności lokalnej[5].

Koryfeusze myśli i działania

Działacze NSZ niejednokrotnie mieli pokaźne dorobki naukowe, pochodzili z inteligenckich rodzin, a w aktywności niepodległościowej ujawniali swoje najlepsze talenty, byli płodnymi twórcami wizji politycznej Polski po wojnie.

Stanisław Kasznica, ostatni komendant NSZ, urodzony we Lwowie, syn profesora i rektora Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, o którym też trzeba wspomnieć – był wybitnym prawnikiem Trybunału Stanu. W czasie wojny napisał podręcznik prawa administracyjnego; władza komunistyczna przyjęła go jako podręcznik akademicki, nie orientując się z początku, kto jest jego autorem. Umierał niedoceniony w Polsce Ludowej[6]. Młodszy Kasznica ukończył prawo, należał do Obozu Wielkiej Polski, od 1934 roku do ONR. W jego ramach działał w tajnej strukturze, Organizacji Polskiej. Od października 1939 r. był jednym z czołowych działaczy Grupy Szańca, konspiracyjnej jednostki wywodzącej się z przedwojennych struktur ONR-ABC, z jej ramienia organizował komisariaty cywilne. W marcu 1945 r. został zastępcą komendanta Obszaru Zachodniego „Nie”, od kwietnia p.o. komendanta tego obszaru. Utworzył w jego ramach trzy organizacje konspiracyjne: Armię Polską (o charakterze wywiadowczym), Pokolenie Polski Niepodległej (w środowiskach akademickich Poznania i Gdańska) i Legię Akademicką (na Uniwersytecie im. A. Mickiewicza w Poznaniu)[7].

Lech Karol Neyman, zastępca komendanta Kasznicy, w 1932 r. otrzymał dyplom i tytuł magistra prawa, 2 lata później wstąpił do ONR. Należał do Grupy Szańca. Opublikował kilka broszur konspiracyjnych: „Polska po wojnie” (1941), „Szaniec Bolesławów” (1941), „Likwidacja niemczyzny na ziemiach zachodnich” (1942-43), był redaktorem pisma „Naród i Wojsko” i ideologiem NSZ będącym zwolennikiem „myśli zachodniej” – przywrócenia granic polskich na Odrę i Nysę Łużycką[8]. Kasznica i Neyman, urodzeni w tym samym, 1908, roku, zostali straceni 12 maja 1948 w więzieniu mokotowskim. Ich szczątki zostały znalezione na Łączce na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach.

Bolesław Sobociński, przedstawiciel lwowsko-polskiej szkoły logiczno-matematycznej zdał maturę w 1926 r., studiował filozofię i matematykę na Uniwersytecie Warszawskim, kierowany m.in. przez Władysława Tatarkiewicza i Tadeusza Kotarbińskiego. W r. 1936 wraz z o. Józefem M. Bocheńskim, Janem F. Drewnowskim i ks. Janem Salamuchą – polskim Tatarem, który miał rozwinięty dorobek naukowy, pisał prace dotyczące filozofii Arystotelesa i św. Tomasza z Akwinu; interesował się też filozofią systematyczną; działał w zapleczu Organizacji Polskiej; zginął w powstaniu warszawskim. Sobociński i Salamucha założyli grupę filozoficzną, tzw. Koło Krakowskie. Sobociński doktoryzował się w 1937 r. Nie zdążono zatwierdzić jego habilitacji przez wybuch wojny. Działał w ONR, przyjąwszy pseudonim „Rawicz”. Był szefem wywiadu w Centralnej Służbie Wywiadowczej NSZ, wchodził w skład Komitetu Politycznego Organizacji Polskiej, był związany z Grupą Szańca i Brygadą Świętokrzyską. Walczył w powstaniu warszawskim. Po wojnie będąc poszukiwanym przez Urząd Bezpieczeństwa, wyjechał na Zachód, kontynuując karierę naukową. Był wybitnym logikiem, zmarł w 1980 r. w stanie Indiana, tam też został pochowany[9].

Karol Stojanowski, zajmujący się antropologią prehistoryczną i zagadnieniem rasizmu, uczony Uniwersytetu Wrocławskiego. W przedwojennej publikacji „Rasizm przeciwko Słowiańszczyźnie” przewidział plany niemieckie mające na celu likwidację Słowian. Mówił o tym, by powołać uniwersytet Niemcoznawczy. W innej pracy „Typy kraniologiczne Wielkopolski” na podstawie swoich badań wykazał interesujące odkrycia ze swojej dziedziny. Nie aresztowano go tylko dlatego, że przedtem zmarł na nowotwór[10].

Ludwik Jaxa-Bykowski, pedagog, zaprzyjaźnił się z Karolem Stojanowskim we Lwowie. Mieli wspólne zainteresowania, nie tylko antropologiczne. Stawiali na pierwszym miejscu wychowanie młodzieży. Jaxa-Bykowski działał w Stronnictwie Narodowym angażując umiejętności pedagogiczne bardziej niż polityczne. W 1948 roku skazano go na 6 lat pozbawienia wolności, zmarł w więzieniu[11].

Najwyższa ziemska wartość

Bez fundamentalnych wartości i wyznających je bohaterów – wzorów nie sposób zbudować stabilne państwo narodowe, więc powołanie się na nie jest „przymusowe”. Naród jest trwałą wspólnotą pokoleń przeszłych, obecnych i przyszłych, które łączy ten sam język, historia, obyczaje, kultura i religia. Uściślając, winniśmy w podobny sposób pojmować te wartości, czyli mieć wspólny ideał – który jest dla narodu tym, czym dla człowieka dusza – by być narodem. Ideologiczne zaplecze organizacji narodowo-radykalnych miało ideały i je podzielało, ale myślało też perspektywicznie – o tym, co będzie po wojnie, a potem po obaleniu władzy komunistycznej. Ci ludzie w  nierównym starciu oddali życie za najwyższą ziemską wartość. Naszym zadaniem jest zapewnić ciągłość ich myśli i przekazać je następnym pokoleniom.

Wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej, prof. Krzysztof Szwagrzyk, na spotkaniu pt. „Między młotem a swastyką”, dotyczącym książki o tym tytule Władysława Kołacińskiego, ps. „Żbik”, które odbyło się 27 lutego br. w Domu Dziennikarza przy ul. Foksal 3/5 w Warszawie, zadeklarował, że Instytut będzie wspierał inicjatywy takie jak wspomniana, dążył do szerzenia prawdy i pamięci o żołnierzach Narodowych Sił Zbrojnych i obrony ich dobrego imienia[12]. Bardzo to pokrzepiająca wypowiedź. Oby jej autor zainspirował resztę organów rządowych do takiej postawy.

Między innymi w tym zawiera się misja organizacji narodowo-radykalnych: wywierać presję na rządzących i działać oddolnie, zaszczepiając w społeczeństwie dobre praktyki upamiętniające bohaterów. Zdarza się, że rolą współczesności jest jedynie odkrywanie nieodkrytego i ewentualnie modyfikacja przeszłych planów na potrzeby obecnych warunków. Przede wszystkim, należy czytać to, co wspomniani działacze i myśliciele po sobie zostawili; wtedy będzie nam bliżej do zrozumienia ich fenemenu.

 

[1]Z tekstu piosenki Panien Wyklętych pt. „Noc”, sł. Barbara Konarska, wykonanie oryginalne: Ania Brachaczek, Darek Malejonek, 2013.

[2]http://zhwin.pl/zrzeszenie-win/, dostęp 3.03.2018.

[3]Leszek Żebrowski w Klubie Gazety Polskiej https://www.youtube.com/watch?v=B8JJOHsxYqs, ok. 19’, dostęp 3.03.2018.

[4]Tamże.

[5]Oto kto i dlaczego oczernia NSZ oraz Brygadę Świętokrzyską – wyjaśnia Leszek Żebrowski https://www.youtube.com/watch?v=aj5UA6swTc0, 19’, dostęp 3.02.2018.

[6]Nędza intelektualna wobec koryfeuszy umysłu ludzkiego, Leszek Żebrowski https://www.youtube.com/watch?v=IzkjSZ5JIXg&t=181s, dostęp 3.03.2018.

[7]Biogram Stanisława Kasznicy https://nsz.com.pl/index.php/zyciorysy/231-stanisaw-kasznica, dostęp 3.03.2018.

[8]Biogram Lecha Neymana https://nsz.com.pl/index.php/zyciorysy/219-lech-karol-neyman, dostęp 3.03.2018.

[9]Biogram Bolesława Sobocińskiego http://www.ipsb.nina.gov.pl/a/biografia/boleslaw-sobocinski, dostęp 3.03.2018.

[10]Nędza intelektualna…

[11]Ludwik Jaxa-Bykowski: pedagog – przyrodnik – antropolog, A. Malinowski, 2001 http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Prace_Naukowe_Kultura_Fizyczna/Prace_Naukowe_Kultura_Fizyczna-r2001-t4/Prace_Naukowe_Kultura_Fizyczna-r2001-t4-s145-153/Prace_Naukowe_Kultura_Fizyczna-r2001-t4-s145-153.pdf dostęp 3.03.2018.

[12]„Między młotem a swastyką” – L. Żebrowski, S. Michalkiewicz, K. Szwagrzyk, M. Rola o książce https://www.youtube.com/watch?v=ppkifo2ZZ7U 30’, dostęp 3.03.2018.

Czytaj także


Komentarze (0)

Napisz komentarz

Komentarz
Nick E-mail WWW(nieobowiązkowe)