Nasz przemarsz zaczął się punktualnie o godzinie 17:00, skąd tłumnie wyruszyliśmy z Placu Wolności.

W uroczystej atmosferze przeszliśmy głównymi ulicami miasta, aż do Rynku Głównego, gdzie rozbrzmiały patriotyczne okrzyki oraz Mazurek Dąbrowskiego. Marsz kierował się na Ostrów Tumski pod Katedrę, która stała się w ostatnich dniach obiektem skandalicznych i wulgarnych ataków. Po Katedrą zabrzmiał ponownie nasz Hymn, odpalone zostały race oraz odmówiliśmy modlitwę Pod Twoją obronę.

Marsz był wyrazem naszej woli, Wrocławianie od lat, w ten sposób upamiętniają Święto Odzyskania Niepodległości i spontanicznie chcą go zamanifestować na ulicach miasta. Każdy z nas jednak zna powagę sytuacji i staraliśmy się zachować wszelkie środki ostrożności, aby nikogo nie narażać na ryzyko.

Dziękujemy każdemu, kto był wczoraj z nami!

2 KOMENTARZE

  1. Autonom.pl – Będziemy podpalać System
    http://autonom.pl/?p=7503

    tekst sprzed wielu lat (jeszcze z czasów rządów PO) a nie stracił nic na aktualności – powiedziałbym nawet że zyskał i okazał się proroczy patrz: wyborcze przepychanki lewicy i prawicy, systemowe sprzedawczyki-narodowczyki (prognozowane wejście do sejmu LPR.2.0 – Konfederacja neo-giertychowszczyzna marnująca buntowniczy potencjał narodu)

    PiS – PO = JEDNO ZŁO!!!
    Rola narodowych-rewolucjonistów to walka z Systemem jako całością
    Ne fronte rosso, ne reazione: lotta armata per la Terza Posizione!

  2. We Wrocławiu w roku 2020 było spokojnie, bo służby niemiecko-zydowskie, czyli popisowskie, rzuciły wszystkie swoje siły na warszawski Marsz Niepodległości. Jak będzie za rok? Zależy od zydowskich władców, popis to tylko miernoty sterowane przez NWO. Dobrze jednak, że Spacer Niepodległości przeszedł bez zakłóceń. Pozdrawiam uczestników i zdrówka życzę.

Dodaj Komentarz

Wpisz komentarz!
podaj swoje imię