Za nami kolejny, już VIII Marsz Powstania Warszawskiego organizowany przez Brygadę Mazowiecką Obozu Narodowo-Radykalnego.


Jeszcze przed godziną 17 utworzyliśmy kolumnę, którą rozpoczynał ręcznie namalowany transparent oraz wieniec. O godzinie W wszyscy zatrzymaliśmy się, aby przy wyciu syren oddać hołd Powstańcom Warszawskim. Byliśmy częścią tłumu rodaków zgromadzonego wokół ronda Romana Dmowskiego, byliśmy częścią ponadczasowego ducha Narodu. Następnie ruszyliśmy w stronę Placu Powstańców Warszawskich, przy którym wygłosiliśmy okolicznościowe przemówienia. Głos zabrał między innymi Kierownik Główny ONR kol. Adrian Kaczmarkiewicz. Przypomnieliśmy o bohaterach nie tylko spod znaku Armii Krajowej, ale także naszych ideowych ojców – Narodowych Sił Zbrojnych, w tym niebagatelnej roli zgrupowania Chrobry II w trakcie trwania walk o kolejne ulice Warszawy. Na zakończenie odśpiewaliśmy Hymn Narodowy, a także złożyliśmy okolicznościowy wieniec.

 

Dokładnie 75 lat temu Warszawiacy ruszyli do walki z opresyjnym okupantem. Walczyć trzeba i dziś, choć wróg polskości nie nosi karabinów. Nosi co najwyżej tandetne tęczowe emblematy, ale agresją i nienawiścią jest w stanie rywalizować z Niemcami w szczycie ich bestialstwa.

Podczas gdy zaraza spod znaku tęczy wojuje słowem (a właściwie słowotokiem), historyczną ignorancją popisuje się rząd, który podobnie jak w 1944 roku Związek Sowiecki – stoi i patrzy. 

A my patrioci, tak jak wtedy, z dumą i honorem domagamy się wolności, prawdy i Boga. My narodowcy czcimy bohaterstwo Powstańców i nie pozwolimy na bezczeszczenie idei, które nieśli na sztandarach. Oni oddali życie, my odwdzięczymy się zaangażowaniem i kontynuowaniem ich dzieła.

1.08 miała także miejsce oficjalna premiera aplikacji autorstwa Obozu Narodowo-Radykalnego – Narodowy Sympatyk. Spotkała się z żywym zainteresowaniem patriotów zebranych podczas dzisiejszych uroczystości. Zachęcamy do pobrania!

1 KOMENTARZ

  1. “podobnie jak w 1944 roku Związek Sowiecki – stoi i patrzy”. Kiedyś w podstawówce przyszedł do nas kombatant z Powstania Warszawskiego i mówił, że Powstanie Warszawskie było skierowane przeciwko bolszewikom (w sensie politycznym), by się pokazać im jako gospodarz. Były to czasy PRL (wprawdzie późnego) a nie bał się mówić o tym. A ZSRR chciał skomunizować Polskę, więc w tym celu mu pasowało, że Niemcy zniszczą Warszawę wraz z elitą i będzie mógł wykonać swój plan. Dlatego na początku radio ZSRR zachęcało, by Powstańcy walczyli ale ZSRR nie pozwalało na lądowanie samolotów pomagających Warszawie na terenach przez siebie kontrolowanych, by uzupełniały paliwo itd. Berling faktycznie chciał pomóc Powstaniu ale sam nie dał rady. Ogólnie między Polską podziemną a ZSRR było kto kogo przechytrzy i na nieszczęście dla mieszkańców Warszawy i Polski, Stalin okazał się sprytniejszy.

Dodaj Komentarz

Wpisz komentarz!
podaj swoje imię