Newsletter subscribe

Kultura

KinONR: Recenzja filmu “Baczyński”

Posted: 12 czerwca 2018 o 14:11   /   by   /   comments (0)

Baczyński (Polska, 2013), dokument fabularyzowany oparty na biografii legendarnego polskiego poety pokolenia Kolumbów Krzysztofa Kamila Baczyńskiego oraz na bezsensie wojny i sztuki, która jest ponadczasowa, a także nieśmiertelna.

Krzysztof Kamil Baczyński urodził się 22 stycznia 1921 w Warszawie. Był to polski poeta czasu wojny, podchorąży, żołnierz Armii Krajowej, podharcmistrz Szarych Szeregów.
Film „Baczyński” pokazuje jak czas wojny może obrócić nasze plany życiowe nawet o 180°. Mamy jakieś talenty, które rozwijamy, lecz zdarzają się takie tragedie życiowe, które zmuszają nas do przystosowania się do danej chwili w życiu. Główny bohater filmu posiadał talent do pisania pięknych wierszy i było widać, że chce poświęcić ich tworzeniu całe swoje życie, ale wojna i wola walki rodaków zmieniła jego nastawienie, cel życia.

Krzysztof szczególnie kochał swoją matkę, wrócił do niej po śmierci ojca. Był chorowity, w dzieciństwie chorował na astmę, miał słabe serce i był stale zagrożony gruźlicą. Na początku filmu ukrywał się w szpitalu, zasłaniając się właśnie astmą. Poruszał go los Żydów w getcie, obawiał się, że sam tam trafi. Był Żydem po matce, więc po rozpoczęciu wojny, ich pobyt w Warszawie był ryzykowny. Na początku wydawało mu się, że nie nadaje się do walki. Jawił się jako tchórz, strachliwy i wrażliwy. Zachowywał się jak dziecko, którym zresztą jeszcze był. Wybuch wojny uniemożliwił mu podjęcie studiów na Akademii Sztuk Pięknych. Z czasem główny bohater przestał chować się za spódnicą matki. Film przedstawia jego rozwój emocjonalny i przyspieszoną, z powodu wojny, metamorfozę z chłopca w mężczyznę. 3 czerwca 1942 wziął ślub z Barbarą Drapczyńską w kościele św. Trójcy na Solcu. Matka Baczyńskiego od początku nie lubiła przyszłej synowej. Krzysztof przywiązany mocno do matki, boleśnie przeżył cios z jej strony, gdy nie przyszła na wesele. Jednak kochał żonę bardziej niż matkę. Był to dla niego przełom. Od jesieni 1942 do lata 1943 studiował polonistykę na tajnym Uniwersytecie Warszawskim.

Z czasem konieczne było odnalezienie własnej postawy wobec wojny. Coś się w nim złamało, zrozumiał, że nadszedł czas aby poświęcić się konspiracji i poezji. Porzucił studia polonistyczne, wziął do ręki broń i zaczął działać na rzecz ratowania Polski. Twierdził, że jeśli będzie mu to dane, to do nauki powróci. Kraj potrzebował go jako żołnierza. Był to świadomy wybór, kierowany marzeniem, żeby jego dzieci żyły w wolnej ojczyźnie. Ryzykując życie nie tylko swoje, ale też i żony, udzielał mieszkania dla konspiracji i na skład broni. Od lipca 1943 był sekcyjnym w II plutonie „Alek” 2. kompanii „Rudy” batalionu „Zośka” AK w stopniu starszego strzelca. Był jednak słaby fizycznie, chciano odsunąć go od walki. Kiedy był w lesie pomagano mu, pozwalano pisać wiersze, które motywowały do walki. 1 lipca 1944 został zwolniony z funkcji z powodu małej przydatności w warunkach polowych. Zaproponowano mu stanowisko oficera kulturalnego. Poezja konspiracyjna to też walka. Gdyby przyjął to stanowisko, byłby bezpieczny. On jednak odmówił, zyskał odwagę i chciał walczyć o wolną Polskę. Przeszedł do harcerskiego batalionu „Parasol” na stanowisko zastępcy dowódcy III plutonu 3. kompanii. Krzysztof Kamil Baczyński poległ w Powstaniu Warszawskim 4 sierpnia 1944, będąc na posterunku. 1 września zginęła również jego żona Barbara, będąc w ciąży. Obecnie Baczyński pochowany jest na warszawskich Powązkach.

Jego wiersze pomimo silnego związku z czasem wojny, ukazują swój uniwersalny wymiar. Poruszał w nich problemy ponadczasowe, pisał w imieniu swojego pokolenia, urodzonego i wychowanego w wolnej Polsce, którym u progu dorosłości przyszło zmierzyć się z wojną. Krzysztofowi, z powodu jego wrażliwości i słabości ciała, było trudniej niż innym iść na wojnę. Przezwyciężył strach, poświęcił życie rodzinne i poezję. Odwaga jest tym większa im większy jest strach, który pokonujemy. Baczyński był zatem bardzo odważnym człowiekiem.

Wojna może zakończyć się wolnością, niewolą bądź śmiercią. W wierszach Baczyńskiego oraz jego historii, przedstawianej w filmie, widać konieczność tych bolesnych wyborów. Jeśli się poddamy, chowając się i chroniąc rodzinę pozostaniemy w niewoli, a idąc walczyć dla wolności umieramy. Baczyński zrezygnował najpierw z matki, potem z żony, a ostatecznie też z możliwości rozwoju jako poety. Wolał umrzeć wolny, umrzeć godnie, poświęcając swe życie na ołtarzu ojczyzny.

Czytaj także

Comments (0)

write a comment

Comment
Name E-mail Website