Newsletter subscribe

Kultura

KinONR: Recenzja filmu “Miasto44” – Brygada Łódzka

Posted: 20 sierpnia 2018 o 13:55   /   by   /   comments (0)

Brygada Łódzka
Oddział Wieruszów
Tytuł filmu: “Miasto44”

 

„Miasto 44” w reżyserii Jana Komasy to dramat wojenny, realizowany na ulicach Warszawy 11 maja 2013 r. Przygotowania do filmu trwały 8 lat, kinowa premiera odbyła się 19 września 2014 r., a  30 lipca film zaprezentowany był przed 15 tysięczną widownią na Stadionie Narodowym.

W castingu do filmu wzięło udział blisko 7 tys. osób

O scenografię zadbali Grzegorz Piątkowski i Marek Warszewski.

Muzykę do filmu skomponował Antoni Komasa – Łazarkiewicz, na której znalazło się 17 utworów o łącznej długości 58:23.

Najbardziej rozpoznawaną piosenką z filmu jest utwór zatytułowany „Miasto” w wykonaniu Anny Iwanek, Pati Sokół oraz Piotra Cugowskiego.
Główne role zagrali: Józef Pawłowski, Zofia Wichłacz, Anna Próchniak.

Zdjęcia do filmu wykonał Marian Prokop, kostiumy starannie dobrali Dorota Requeplo, Magdalena Jadwiga Rutkiewicz- Luterek.
Montaż – Michał Czarnecki.

Produkcja- Michał Kwieciński, Akson Studio. Ogólny budżet wyniósł 24,5 mln.

 

Kontrowersję budzi fakt patronatu nad filmem ówczesnego prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego, człowieka o niskiej wartości patriotycznej, podejrzewanego o współpracę z obcym wywiadem, zamieszanego w aferę związaną z fundacją Pro Civili, wyprowadzającą miliardy złotych z budżetu Państwa i człowiekiem będącym członkiem partii krytykującej wybuch Powstania Warszawskiego.

Film Jana Komasy to przede wszystkim 8 lat ciężkiej pracy jednakowo samego reżysera, jak i całej ekipy powołanej do tworzenia filmu oraz aktorów wybranych na castingach.
Bohaterami są młodzi ludzie, którzy bardzo szybko musieli wejść w dorosłe życie. Pragnienie wolności, tęsknota za dawną Polską, doprowadza do największego zrywu militarnego w okupowanej, przez Niemców, Europie.

Wydarzenia z 1944, jakie mogliśmy zobaczyć na ekranie wraz z głównymi bohaterami filmu – Stefanem (Józef Pawłowski) powstaniec, Alicja „Biedronka” sanitariuszka (Zofia Wichłacz), Kama łączniczka (Anna Próchniak), ukazały 63 dni heroicznej walki, trudu, współpracy, przyjaźni, zaufania, miłości, będące dniami codziennymi w czasie apokalipsy.

Stefan to chłopak pracowity, opanowany, który przejął obowiązki w sprawowaniu opieki nad młodszym bratem oraz matką po śmierci swojego ojca – Oficera Wojska Polskiego, który zginął na początku kampanii wrześniowej. Matka Stefana, po stracie męża panicznie boi się o syna wykazując nadopiekuńczość. Stefan uspokaja ją, że nie zaangażuje się w działalność ruchu oporu. Zaprzyjaźniony od dzieciństwa z Kamą, która skrycie podkochuje się w chłopaku, zaciąga go do konspiracji, wstępując w szeregi Armii Krajowej. Na swojej drodze spotyka Alicję, która przebywa poza Warszawą, zupełnie nieświadoma terroru, jaki przechodzą warszawiacy. Między Biedronką „ a Stefanem rodzi się uczucie, które budzi w Kamie zazdrość. Dalsze losy bohaterów skupione są na walkach toczonych w Warszawie, niesieniu pomocy rannym partyzantom i cywilom, aktach miłości, śmierci, którą tak często widzieli walczący powstańcy.

Zdania na temat filmu są podzielone. Dla osób znających historię Powstania Warszawskiego i powody, przez jakie wybuchło, film sam w sobie jest niezwykle piękny, wzruszający. Fabuła filmu skupia się przede wszystkim na losie i przeżyciach konkretnych bohaterów. Rozterki miłosne Stefana i czas, w jakim musi podejmować związane z tym decyzje przenoszą widza w specyficzny klimat, w czym na pewno pomaga specyficznie dobrana muzyka. Każda scena, efekty specjalne są bardzo dokładnie dopracowane. Momentami odczuwa się strach przed kolejnymi wydarzeniami, wkrada się napięcie, które jeszcze bardziej skłania nas do większego skupienia na oglądaniu.

Obawę może wzbudzić sposób odbioru filmu i sens Powstania Warszawskiego przez zupełnie przypadkowych widzów. Mało czasu poświęcono na wytłumaczenie potrzeby wolności młodych ludzi zniewolonych przez okupanta przez prawie 5 lat. Nie znając szczegółów historycznych film może zostać odebrany jako wybryk ówczesnej młodzieży polskiej chcącej „zabawić się” w żołnierzy bez uzbrojenia, bez przeszkolenia wojskowego, niemających poukładanych w głowie i sercu hierarchii wartości takich jak miłość do ojczyzny, obowiązku walki o jej suwerenność i miłość do drugiej osoby. W filmie wielokrotnie można zobaczyć, że decyzje bohaterów są przede wszystkim bardziej osobiste, natchnione uczuciami do płci przeciwnej niż faktyczny zryw niepodległościowy mający na celu pokonanie okupanta i wyzwolenia miasta spod jego pręgierza. Film sam w sobie zawiera znikome informacje historyczne, bardziej skupia się na perypetiach głównych bohaterów.

Reasumując film, wzbudza wiele kontrowersji. Przedstawiane często sceny z młodymi ludźmi podejmującymi błędne i nieroztropne decyzje stawia widza w sytuacji, w której nie wie on, czy twórcy składają hołd, czy krytykują Powstanie Warszawskie. Film na pewno nie jest wartościowy pod względem szkoleniowym czy historycznym. Wzbudza jednak w widzu wiele emocji natury uczuciowej. Skłonić może go do refleksji o tym, co przeżywali młodzi ludzie, biorący udział w Powstaniu i postawieniu sobie pytania „a co Ty zrobiłbyś dla Polski w podobnej sytuacji?”

Czytaj także

Comments (0)

write a comment

Comment
Name E-mail Website