Newsletter subscribe

Kultura

KinONR: Recenzja filmu pt. ,,Pilecki” – Brygada Kujawsko-Pomorska

Posted: 30 września 2018 o 14:56   /   by   /   comments (0)

Film pt. ,,Pilecki” w reżyserii Mirosława Krzyszkowskiego został wyprodukowany w roku 2015.

Tytułowym i głównym bohaterem jest Witold Pilecki – żołnierz Armii Krajowej, rotmistrz kawalerii Wojska Polskiego. Działał w Tajnej Armii Polskiej, której jednym z założeń było odbicie więźniów z niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz. W tym celu ktoś z kierownictwa miał przedostać się do obozu, skontaktować z uwięzionymi tam osobami i przede wszystkim zdobyć informacje na temat wewnętrznych struktur obozu.

Na ochotnika zgłosił się Witold Pilecki. Odtąd znany był pod numerem 4859. Był on ogromnym oparciem dla współwięźniów – wspierał ich, zdobywał żywność, odzież. Przekazywał także informacje poza granice Auschwitz. Stał się autorem raportów o ludobójstwie w tym właśnie obozie.

Film pokazuje świat bohatera w całej jego okazałości. I tu okazuje się, że nie był on jedynie Rotmistrzem, bohaterem narodowym, ,,ochotnikiem”. Był również ojcem, mężem, pasjonatem sztuki. Był człowiekiem takim samym jak my wszyscy. Jednakże cechą, która go wyróżniała była nieziemska odwaga, wytrwałość i zdolność do poświęceń. Zrezygnował on ze spokojnego życia u boku swojej kochającej rodziny na rzecz wolnej Polski. Z własnej nieprzymuszonej woli znalazł się w najgorszym z możliwych miejsc – obozie koncentracyjnym. Doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że może być to podróż tylko w jedną stronę. Liczył się z tym, że może już nigdy nie usłyszy śmiechu swoich dzieci, nie zobaczy swojej ukochanej żony. Siłę dawała mu wiara. Dla bohatera bardzo ważna była religia. W pamięci zapadła nam scena, gdy czytał on książkę ,,O naśladowaniu Chrystusa”. Od razu przyszło nam na myśl, jak wiele łączyło go z naszym Zbawcą. Pilecki tak samo, jak On wziął odpowiedzialność za innych, postawił sobie za cel wybawienie ich z obozu. Mimo lęku, który na pewno mu towarzyszył, stanowił oparcie dla wielu osób, dawał im nadzieję. Kiedy stanął przed sądem usłyszał wyrok – kara śmierci.

Ciekawym elementem było zamieszczenie wypowiedzi syna Witolda, który to z uśmiechem na ustach, to ze łzami w oczach, opowiadał o swym ojcu, który bardzo go kochał, ale kochał również Polskę i to dla niej zginął.

Bohaterowie tacy jak Witold Pilecki winni stanowić wzór do naśladowania dla każdego z nas. Współcześnie jednak większość ludzi, w tym dzikim pędzie ku temu, co nowe, nieznane, zapomina o przeszłości. O ludziach, dzięki którym żyją w wolnej Polsce, czy też mówią w swym ojczystym języku. Dlatego bardzo cieszy nas fakt, że powstają filmy o takich bohaterach. W XXI wieku, gdzie do ludzi najłatwiej dotrzeć poprzez media, jest to najlepszy sposób, aby przybliżyć im pewne postaci.

Filmy o tematyce wojennej mają to do siebie, że wszelkie względy techniczne schodzą na drugi plan. Wówczas widz całą swoją uwagę skupia na faktach i wydarzeniach, a nie na ich otoczce. Niestety w tym przypadku braki są bardzo rażące, sprawiają, że w czasie filmu człowiek się męczy, a czasami nawet nudzi. Mimo iż, dzieje tego wspaniałego człowieka są bardzo ciekawe. Niski budżet, którym dysponował producent, sprawił, iż jakość nie należy do najlepszych. Jednak film spełnia swój najważniejszy cel, a mianowicie dogłębnie porusza, dociera do polskości tkwiącej w każdym z nas i pobudza ją. Ponadto skłania do refleksji nas sobą, swoim postępowaniem.

Dzięki takim filmom stajemy się lepszymi ludźmi, mniej egoistycznymi, zaczynającymi dostrzegać krzywdę innych.

Czytaj także

Comments (0)

write a comment

Comment
Name E-mail Website