Newsletter subscribe

Idea

Łukasz Kuk: Chrześcijaństwo – upadek cywilizacji

Posted: 18 lipca 2018 o 19:01   /   by   /   comments (0)

Kiedy po kilku wiekach prześladowań chrześcijan cesarz Konstantyn Wielki zwołał pierwszy Sobór Nicejski w 325 roku, otwierający nowy rozdział w historii Europy, obejmujący rozwój religii, kultury i nauki na fundamencie chrześcijańskim, nikt nie przypuszczał, jak wielki był to przełom w historii kontynentu. Był to krok milowy w rozwoju cywilizacji zachodnioeuropejskiej i wydawałoby się, że ten ogromny postęp, jaki od tamtej pory osiągnęliśmy, będzie wyznacznikiem dla przyszłych pokoleń.

 

Po wiekach rozkwitu nauki, szkolnictwa, architektury, sztuki na fundamencie chrześcijańskim, wraz za pojawieniem się oświecenia szerzącego deizm, indyferentyzm religijny oraz naturalizm,
nastąpił wzrost nastrojów antyklerykalnych. Zapoczątkowana iskra zwątpienia w stary porządek przerodziła się w płomień, który rozpalił nastroje i przyczynił się do wybuchu Rewolucji Francuskiej.

Jej dramatyczne skutki związane z dechrystianizacją całej kultury, obyczajów i po raz pierwszy w historii umieszczeniu człowieka w miejscu Boga, czyli wprowadzeniu idei antropocentryzmu
łączącego się z liberalizmem, stosowanym we wszystkich aspektów życia społecznego doprowadziło do początku sekularyzacji społeczeństwa.

 

Rewolucja Październikowa w Rosji

Idee te przetrwały i umocniły się, by na początku XX wieku wywołać kolejną rewolucję. Po przejęciu władzy w Rosji bolszewicy, dla których Cerkwia Prawosławna była delikatnie mówiąc niespójna z hasłami głoszonymi przez zwycięski proletariat. Te same idee, które przyświecały inspiratorom Rewolucji Francuskiej ponad wiek później wybuchły z jeszcze większą zawziętością. Nienawiść do monarchii i wszystkiego będącego jej synonimem, co mogło zakłócić przemiany myśli Marksa i Engelsa, doprowadziło do masowych prześladowań. Spowodowało to w krótkim czasie do zdziesiątkowania świątyń prawosławnych i wymordowania niemal całego duchowieństwa. Tylko w latach 1917-1919 zamordowano 60 tys. duchownych. Szczytne hasła o równości, wolności, liberalizmie, humanizmie głoszone przez twórców socjalistycznej międzynarodówki zmieniły Rosję w konglomerat totalitaryzmu, w którym wolność i równość kończyła na więziennej pryczy lub przed plutonem egzekucyjnym.

 

Wojna domowa w Hiszpanii 1936-1939

Rozzuchwalona sukcesem rewolucji w Rosji, obaleniem monarchii i utworzeniu republiki, koalicja lewicowych partii hiszpańskich skupiająca się pod szyldem Frontu Ludowego, skoncentrowała się
na wykorzenieniu katolickiej tożsamości Hiszpanii. Nie miało to nic wspólnego z wolnością czy prawami człowieka. Celem komunistów było wymazanie wszystkiego, co wiązało się z katolicyzmem, a narzędziem do osiągnięcia tego były postępujące prześladowania katolików. Komuniści rozpoczęli bezpardonową walkę z Kościołem. Palono relikwie świętych, karano śmiercią za praktyki religijne. Każdego dnia w okrutny sposób mordowano tych, na których padło podejrzenie, że są katolikami. Ulice spływały krwią ofiar zamęczonych przez czerwony terror. Antyklerykalizm uderzył w kościoły niszcząc je i grabiąc. Szacuje się, że w trakcie wojny domowej spalono 2 tys. kościołów i wymordowano 8 tys. duchownych. Nie udało się przeciąć gałęzi chrześcijańskiej tożsamości Europy twórcom idei oświeconych z okresu Rewolucji Francuskiej ani sowieckim bolszewikom, lub hiszpańskim komunistom z okresu Hiszpańskiej Wojny Domowej.

Dziś marksiści nie biegają z karabinami po ulicach w nadziei, że wyeliminują katolika, dziś używają bardziej wyrafinowanych metod. Na celownik wzięto podkopanie instytucji małżeństwa. Promuje się nowoczesność w formie związków jednopłciowych, a nawet adopcje dzieci. Każdy sprzeciw Kościoła niesie za sobą wrzask środowisk LGBT o zmianę podejścia w tej kwestii. W Europie dyskryminuje się chrześcijan, którzy jak zawsze są hamulcowymi wdrażanych zmian. Zabrania się publicznego noszenia symboli religijnych w szkołach, zastrasza się obrońców życia, odmawia się personelowi medycznemu prawa do sprzeciwu sumienia, z Kościołów robi się dyskoteki czy usuwa się postać Chrystusa ze świąt Bożego Narodzenia. W imię tolerancji i budowania społeczeństwa multikulturowego ściąga się do Europy tysiące muzułmańskich imigrantów, którym przyświeca jeden podstawowy cel; zniszczyć cywilizację zachodnio-chrześcijańską i podbić Europę zamieniając kontynent w miejsce, w którym zapanuje islam. Z czym się to wiąże możemy zaobserwować w wielu państwach Europy zachodniej, w której rosnąca liczba muzułmanów już zaburza koegzystencję zmieniając dzielnice miast w strefy NOGO.

 

W jakiej formie zastaniemy Europe za 10-20 lat?

W odpowiedzi na to nurtujące pytanie, czy imperium, a nawet cywilizacja się starzeje Sir John Bagot Glubb w swej książce ”Cykl życia imperium” postanowił uporządkować historię nakreślając
schemat życia imperium. Schemat ten został podzielony na kilka faz.

Faza Zrywu; to zryw małych biednych i przedsiębiorczych narodów podbijających wielkie obszary,
wypierając z nich upadające imperia nieprzystosowane do nowych realiów.

Drugi etap to Faza Rozwoju, cechująca się obrastaniem klasy przemysłowców bezgranicznym
bogactwem, które skutkuje stopniowym upadkiem odwagi i poczucia obowiązku.

Kolejny element stanowi Faza Obfitości, która cechuje się biernością i defensywą.
Faza Intelektu natomiast charakteryzuje się postępem rozwoju nauk i przekonaniem, że umysł
ludzki jest w stanie pokonać każdy problem świata.

Ostatnim etapem rozwoju imperiów jest Faza Upadku.
Ostatni okres uwypukla słabości imperiów. Wewnętrzne konflikty, upadek moralny,
nadopiekuńczość socjalna ze strony państwa, napływy cudzoziemców, prymitywizm odbioru
wartości intelektualnych prezentowany przez media, jak i również osłabienie roli religii w
społeczeństwie.

https://planetaprzemian.blogspot.com/
źródło ”Cykl życia imperium” John Bagot Glubb

Czytaj także

Comments (0)

write a comment

Comment
Name E-mail Website