Robert Gliński – to polski reżyser, scenarzysta oraz pedagog. Ukończył studia na Wydziale Architektury Reżyserii           w Łodzi. Był również Dyrektorem Teatru Powszechnego im. Zygmunta Hübnera w Warszawie w latach 2011–2013.

Dzięki filmowi jego autorstwa „Cześć Tereska” mamy okazję cofnąć się do realiów lat 90 i szarych blokowisk.                  W produkcji filmowej opowiedziana jest historia młodej dziewczynki o imieniu Teresa. Akcja zaczyna się od Pierwszej Komunii, a kończy na pierwszych kontaktach seksualnych. Jeśli widzowie i fani dobrego kina marzą o tym, aby przy tym filmie zrelaksować się i odprężyć to niestety nie jest to film dla nich. Nie ma on na celu rozbawienia człowieka. Przedstawiono w nim realistyczny obraz przeciętnej rodziny, żyjącej w smutnej rzeczywistości.

W filmie zagrały nieznane widzom kina, młode aktorki, które jednak w znakomity sposób wcieliły się w powierzone im role. Tytułowa Tereska, główna bohaterka jest na początku bardzo grzecznym i ułożonym dzieckiem, które nie sprawia żadnych problemów wychowawczych. Uczęszczała na zajęcia chóru kościelnego i miała nawet ambicje zostać projektantką mody. Niestety w pewnym momencie swojego życia wpada w złe towarzystwo. Zrezygnowała ze swoich marzeń, a narkotyki, papierosy i alkohol okazały się dla niej bardziej atrakcyjne. W filmie w dobitny sposób ukazany jest mechanizm uzależnienia od środków psychoaktywnych itd. Prowadzi on do zguby człowieka, który przestaje mieć jakiekolwiek hamulce i przestaje się przejmować skutkami swojego zachowania. Film jest bardzo ciężki w odbiorze. Zmusza wręcz osobę oglądająca do wysnucia różnego rodzaju refleksji na temat życia ludzkiego.

Produkcja została stworzona w biało – czarnej tonacji, dzięki czemu bardzo łatwo jest poczuć niezwykle smutny charakter filmu. Historia Tereski z pewnością dla wielu widzów nie jest wcale obca. Sporo osób z pewnością może utożsamić się z bohaterami filmu. Dziewczynka na naszych oczach zmienia się z grzecznego dziecka w zbuntowaną nastolatkę. Demoralizacja przebiega bardzo szybko i powoduje wiele negatywnych skutków w życiu nastolatki.          Jeśli jesteście fanami, czy chociaż trochę darzycie sympatią filmy psychologiczne – można go obejrzeć bez żadnego zastanawiania. Produkcja Roberta Glińskiego zyskała także wielką sławę za granicami Polski i wielkie uznanie wielu krytyków filmowych. Obrazy w filmie mimo swojej dramaturgii zachęcają, aby ekranizację zobaczyć po raz kolejny.      Za każdym razem można odnaleźć w nim coś innego.

2 KOMENTARZE

  1. Serio to jest recenzja tego filmu?
    Sorry. Znałem ta dziewczynę ze szkoły. Film jest dnem przedstawiający mały uproszczony wywód społeczny.
    Mniej więcej ten sam poziom go Blokersi, mający przedstawiać problem życia na osiedlach.
    Słabo!

  2. Uzupełniając znam losy bohaterów po filmie. I to jest tragedia.
    Może źle interpretuję samą recenzję, ale akurat ten film i historia wywołuje we mnie spore emocje.

Dodaj Komentarz

Wpisz komentarz!
podaj swoje imię