Newsletter subscribe

Aktywizm

ONR: Oświadczenie środowisk narodowych – “Nacjonalizm chrześcijański — wielka idea i wielka odpowiedzialność”

Posted: 1 lutego 2017 o 17:58   /   by   /   comments (40)

Publikujemy treść oświadczenia środowisk narodowych:

Nacjonalizm chrześcijański — wielka idea i wielka odpowiedzialność

Niżej podpisane organizacje uznają się za zobowiązane do zajęcia wspólnego stanowiska wobec jednego z problemów, na jaki napotykają szerząc ideę narodową w Polsce. Nasze organizacje, pomimo dzielących je różnic, są częścią obozu narodowego, którego podstawą jest oparta o długą tradycję myśl narodowa, nie zaś megalomania i mitomania rozmaitych wodzów, liderów opinii i innych kuglarzy. Ponad stuletnie dziedzictwo ideowe zobowiązuje nas do powagi w sposobie rozwijania idei narodowej, działalności organizacyjnej i pracy formacyjnej działaczy narodowych. W ostatnich latach, w wyniku działań podejmowanych przede wszystkim przez nasze organizacje, nastała swoista moda na to, aby “być narodowcem”. Niezaprzeczalnym faktem jest, że to właśnie na fali tej pozytywnej tendencji pojawiają się również, niestety, zjawiska, które z autentycznym, chrześcijańskim nacjonalizmem mają niewiele wspólnego. Przed takimi właśnie zjawiskami oraz postaciami chcemy ostrzec, a także podkreślić istotę narodowej działalności społecznej i politycznej.

Bycie narodowcem nie oznacza tylko i wyłącznie głoszenia ogólnych, patriotycznych haseł, ani nie ogranicza się do wznoszenia okrzyków na ulicznych manifestacjach. Bycie narodowcem nie oznacza również popierania strategii politycznej centroprawicy czy lewicy, nie oznacza także pustej, byle radykalnej, retoryki czy bezmyślnego kalkowania przeszłości — jako narodowcy dbamy przede wszystkim o dobro Państwa i Narodu. Być narodowcem, to kierować się w życiu prostymi, jasnymi kategoriami, a zarazem — wystrzegać się prostactwa i pieniactwa. Narodowcy, zawsze pracowali, pracują i będą pracować nad tym, aby działacze naszego ruchu byli wzorem Polaka, jaki chcemy upowszechniać w naszym narodzie.

Historia polskiego nacjonalizmu zna jednak wiele przypadków ludzi, którzy pojawiali się znikąd, zyskiwali zaufanie i uwagę, żeby następnie konsekwentnie kompromitować ideę narodową. W ostatnich latach dochodzi do wielu nadużyć oraz promowania fałszywych wzorców, które są obce tradycji polskiego obozu narodowego. Obserwujemy zwłaszcza mnogość całego grona „fałszywych proroków”, którzy bezpodstawnie przypisują sobie zasługi oraz wartości, znacznie przerastające ich zdolności rozumienia. W celu uzyskania sławy i poklasku, zamiast głębokiej myśli narodowej, serwują zestawy frazesów o ogólnie patriotycznym wydźwięku, podane w prostackiej lub zmanipulowanej formie. W ten sposób tak wielkie sprawy, jak Prawda, Naród, Ojczyzna czy Obowiązek są stale umniejszane przez mieszanie tego, co wzniosłe, z tym, czego miejsce jest co najwyżej w rynsztoku.

W latach 90. obserwowaliśmy całą gamę bardzo wielu rozmaitych tzw. charyzmatycznych przywódców. Pojawiali się, aby przez lata ośmieszać swoimi działaniami nacjonalizm, a przede wszystkim rozbijać budowę silnego obozu narodowego. Przez takie jednostki, ludzie poważni i zaangażowani, odwracają się od polskiego nacjonalizmu, zażenowani poziomem, retoryką i zachowaniem postaci, które stały się samozwańczymi autorytetami. Niestety, wielu z tych manipulatorów zrobiło z tego sposób na zaistnienie w przestrzeni publicznej i zaspokojenie swoich ambicji. Dziś, odradzający się ruch narodowy ponownie zmaga się z tą znaną sobie chorobą. Przez długi czas milczeliśmy, nie chcąc wdawać się w internetowe zaczepki i przepychanki z ludźmi, którzy za działalność narodową uznają artykułowanie w internecie swoich osobistych żali i absurdalnych poglądów, odległych od polskiego nacjonalizmu. Nie zamierzamy brać w nich udziału, ponieważ byłoby to zdecydowanie poniżej godności tradycji, jaką kultywują i reprezentują nasze organizacje. Trzeba jednak krótko i dosadnie wyrazić zdecydowany pogląd ogólnopolskich sił narodowych. Nadszedł czas, w którym musimy powiedzieć – dość!

Ostatnie wydarzenia, takie jak kolejne porcje inwektyw kierowanych pod adresem Leszka Żebrowskiego czy działaczy narodowych różnych organizacji, zasługują na jednoznaczne potępienie. Wśród osób, które niszczą powagę idei narodowej, można wymienić, chociażby Aleksandra Jabłonowskiego vel Wojciecha Olszańskiego, pastora Chojeckiego ze zwiedzionym przez niego Marianem Kowalskim, czy Piotra Rybaka. Nie możemy dłużej pozwalać, żeby kłamstwa pozostawały bez naszej stanowczej reakcji. Żyjemy w czasach, w których niewprawne umysły mogą być bardzo łatwo uwiedzione przez sprawnych demagogów. Działalność tych osób, zwłaszcza w ostatnim czasie, traktujemy jako próby kompromitacji polskiego nacjonalizmu. Dotyczy to zarówno cyrkowej formy, jak i przede wszystkim głoszonych przez nich treści. Efektem działań wyżej wymienionych osób jest jedynie dezorientacja oraz ideowe zagubienie wielu porządnych polskich patriotów.

Dlatego też, w trosce o ludzi, którzy dopiero zaczynają swoją drogę nacjonalisty, stawiamy stanowcze veto dla kojarzenia tych postaci z naszą pracą i polskim nacjonalizmem. Środowisko narodowe, którego dobro jest dla nas rzeczą nadrzędną wobec bieżących sporów politycznych i taktycznych, musi się oczyścić z ludzi podejrzanego pokroju. Wyżej wymienione osoby czy związane z nimi kilkuosobowe organizacje nie będą mile widziane w inicjatywach organizowanych i firmowanych przez nasze środowiska. Apelujemy do organizacji społecznych i politycznych, mediów oraz wszystkich prawych Polaków, o zachowanie szczególnej ostrożności wobec rozmaitych, internetowych “proroków”. Cała ta sprawa ukazuje jak ważna w działalności narodowej jest formacja intelektualna i ideowa. Bez niej łatwo ulec zgubnym wpływom osób, które posuną się do wszystkiego, w celu osiągnięcia własnych korzyści. Ta sytuacja jest ważną lekcją dla całego środowiska narodowego w Polsce. Jest to lekcja, którą odrobiliśmy i zostawiamy za sobą. Sprawa wszystkich wspomnianych osób jest dla nas zamkniętym rozdziałem, do którego nie planujemy więcej powracać i go komentować.

Zachęcamy wszystkich Polaków, chcących działać na rzecz idei Wielkiej Polski, do kontaktu oraz włączenia się w prace organizacji narodowych. Tylko zorganizowany należycie naród jest bowiem potęgą. Oglądanie kolejnych wystąpień w internecie i komentowanie medialnych przepychanek nie zmieni rzeczywistości. My zmieniamy ją na co dzień realną, narodową pracą u podstaw, nie koncentrując swojej działalności na medialnym biciu piany.

Czołem Wielkiej Polsce!

Podpisali:

Endecja

Marsz Niepodległości

Młodzież Wszechpolska

Narodowcy RP

Obóz Narodowo-Radykalny

Ruch Narodowy

Trzecia Droga

Czytaj także

Comments (40)

write a comment

Comment
Name E-mail Website

  • 1 lutego 2017 o 21:28 pl80

    Te wszystkie organizacje razem? To może być początek czegoś wielkiego! Oby tak dalej, cierpliwie. Dobra robota!

    Reply
  • 1 lutego 2017 o 21:40 HKW

    Zgadzam się co do osoby pastora Chojeckiego.

    Ale… !

    Piotra Rybaka? ! Wojciecha Olszańskiego ? !!

    A wiec teraz dyskredytujecie nawet Piotra Rybaka za krytykę braku waszej obecności w sadzie i za brak wsparcia z waszej strony?
    Konstruktywna krytyka jest często korzystna i warto zreflektować się nad nią.
    Rybak prawdopodobnie teraz siedzi w wiezieniu za PATRIOTYZM!

    To co robicie sprawia, ze trudno będzie teraz zaufać KOMUKOLWIEK !

    ZGODA BUDUJE – NIEZGODA RUJNUJE !

    W JEDNOŚCI SIŁA.

    Reply
    • 2 lutego 2017 o 00:29 Bartek

      Głupoty pieprzysz pan. Rybak znalazł się tu pewnie za brednie jakie gadał o tym kto na nim wymusił palenie kukły… W sądzie był wspierany przez różne organizacje bez ich symboli, ponieważ nie wiem czy wiesz, ale stawienie się tam przez NOP, ONR czy kogoś z celtykiem raczej by mu tylko zaszkodziło. Poza tym gdzie on kogoś konstrktywnie krytykuje? Może i ten człowiek jest patriotą, a może nie. Na pewno nie jest jednak nacjonalistą, a to o idei narodowej jest te oświadczenie. Bez czytania ze zrozumieniem Wielkiej Polski nie zbudujemy.

      Reply
    • 2 lutego 2017 o 00:37 Aga

      Tutaj raczej chodzi o spojnosc i jednolitosc idei narodowej. Jesli ktos sie decyduje na samowole, to tym samym decyduje sie na samoodpowiedzialnosc. Czy mysle, ze Jacek Miedlar to bohater? Tak, tak mysle. Czy mysle, ze jego postepowanie do konca zgadza sie ze spojna idea narodowa? Nie, nie zgadza sie. Czy mamy trzymac pion? Tak, bezwzglednie.

      Reply
  • 1 lutego 2017 o 22:54 Tomasz

    taaa bo Wam uwierzę. Nacjonalizm to nienawiść ! I jakkolwiek ubierzecie to w słowa i tak to sprowadza się do NIENAWIŚCI. Najpierw są słowa (jak obecnie) potem pobicia aż w końcu mordy i wojna.
    Więc nie kozaczcie tak bo doprowadzicie kraj do dna i wojny !

    Reply
    • 2 lutego 2017 o 10:22 Obiektywny

      Mylisz nacjonalizm z anarchizmem. Zobacz do czego doprowadził anarchizm w Hiszpanii. Masowe mordy konserwatystów, falangistów, kartlistów oraz zwykłych katolików i kleru. Do tego prowadzi anarchizm!

      Reply
  • 1 lutego 2017 o 23:31 Zabiegowiec

    Chętnie poznam jak skłamał Marian Kowalski. Przykład poproszę!

    Reply
    • 2 lutego 2017 o 10:26 Bartosz Poznański

      Pierwszy z brzegu przykład: kłamał gdy mówił o liderach ONR w telewizji. Niech mnie pan poprawi jeśli się mylę, ale Kierownika Głównego ani jego zastępcę czy inne osoby z “góry” to od kilku lat w tv nie widziałem.

      Reply
      • 2 lutego 2017 o 17:28 Zabiegowiec

        Czy podając przykład tak błahego kłamstwa nie naraża się Pan na podejrzenie celowego skłócania środowisk prawicowych? Poza tym, z samego faktu iż Pan liderów czy innej “góry” ONR w telewizji nie widział, to nie znaczy, że jej tam ostatnio nie było…

        Reply
  • 1 lutego 2017 o 23:37 Pan Lach

    pogódźcie się z Marianem, zawrzyjcie sojusz z Korwinem, wtedy naprawdę stworzymy coś wielkiego…

    Reply
    • 5 lutego 2017 o 12:35 Dymitr Ogonowski

      Korwin uważa, że można pomagać ubogim jedynie dobrowolnie z prywatnych pieniędzy. Natomiast ONR (przynajmniej część działaczy) z tego, co wiem, to oprócz tego, chce jednak, by władza publiczna wspierała finansowo ubogie rodziny z dziećmi. Poza tym chcą, by edukacja nie miała komercyjnego charakteru, tylko kształtowała postawy narodowe, tzn. były lekcje historii o Dmowskim, o Narodowych Siłach Zbrojnych itd. I zapewne nie zgodzą się z Korwinem, by to też mogło być tylko w ramach komercyjnej edukacji. Takie przedmioty są ważne, nie z punktu widzenia przyszłego zatrudnienia, ale ze względu na kształtowanie postaw narodowych i patriotycznych. Dlatego, jak to ma być upowszechniane, to również edukacja tu musi być finansowana ze środków publicznych. Więc połączenie programowe z Korwinem, mogłoby się odbyć tylko kompromisami. A nie sądzę, by na to poszedł Korwin, który jest przekonanym liberałem gospodarczym i nie zgodzi się na opodatkowanie na rzecz pomocy socjalnej.

      Reply
  • 2 lutego 2017 o 00:08 jrog

    Czym jest ten oksymoron – nacjonalizm chrześcijański? Czy ktokolwiek zdaje sobie sprawę z dogłębnej nielogiczności tego terminu? Jezus Chrystus był skrajnie anty-nacjonalistyczny, w jego czasach nacjonalizm uosabiany był zarówno przez Imperium Rzymu ze swoimi zamordystycznymi prawami jak i sprzedajnych, ale wciąż nacjonalistycznych i instytucjonalnych faryzeuszy. Jezus – syn Boży pochodzenia żydowskiego z Żydówki Miriam czyli Maryi – pochodził z nizin społecznych, a jego ojciec był cieślą – rzemieślnikiem – na dzisiaj byśmy powiedzieli – klasa pracująca, nie żaden uczony. Jezus – syn ludu – stanął na czele ludu ciemiężonego i pracującego, dokładnie sprzeciwił się autorytaryzmowi, dyktaturze i nacjonalizmowi właśnie. Za to też zginął. Kościół Katolicki zawsze walczył z nacjonalizmem poprzez swoje wartości wychodzące z greckiego słowa Katholico czyli UNIWERSALNY, POWSZECHNY – który “mieści wszystkich”. Nie ma tu mowy o żadnych podziałach czy szowinizmie tak charakterystycznym dla wszelkich nacjonalizmów – czy to nacjonalizmów o zabarwieniu socjalistycznym jak NSDAP czy nacjonalizmów religijnych jak ISIS czy po prostu nacjonalizmu jak w putinowskiej Rosji czy wśród banderowców. Nacjonalizm od zawsze wyraźnie wyodrębniał jedną grupę na tle innych i ją gloryfikował, stawiając na piedestale. Nacjonalizm jest dokładną przeciwnością Kościoła Katolickiego, Katolicyzmu i Nauk Chrystusa jako takich. Nie da się połączyć ognia z wodą. Franciszek i Kościół oficjalnie nawołuje do przyjęcia emigrantów z Syrii, mówienia o ludziach wszelkich ras i wyznań jako o “bliźnich” i braciach/siostrach. Nie ma mowy o podziałach – wszyscy jesteśmy RÓWNI wobec Boga. Nacjonalizm nie bierze pod uwagę czegoś takiego jak RÓWNOŚĆ. A to podstawa Chrześcijaństwa, w którym jest miejsce i dla celnika i dla dziwki i dla ludzi różnych narodowości.

    Reply
    • 2 lutego 2017 o 00:42 Aga

      Ludzie wobec Boga nie sa rowni, tylko rownoprawni. Niemoralny wobec Boga nie jest rowny moralnemu, a niewierzacy wierzacemu, ale maja rowne prawo starac sie o wejscie do Krolestwa Niebieskiego.

      Reply
    • 2 lutego 2017 o 07:19 pl80

      A tego, że Chrystus był przeciwko żydom i raz na zawsze wywalił ich wybraństwo do kosza, to już nie zauważyłeś? 🙂

      Reply
  • 2 lutego 2017 o 00:47 Aleksander Jabłonowski

    Panowie ja Wam coś niszczyłem ?? Ja Wam niszczę powagę idei nacjonalistycznej ??
    Ja sobie nigdy i nigdzie żadnych zasług nie przypisywałem ani niczego nie uzurpowałem. Zwracałem się do Was wielokrotnie z prośbą o wsparcie w imieniu Stowarzyszenia Reduta Ordona – którego nie udzieliliście a dotyczyło to obrony terenu Reduty Ordona – zagrożonego już wybudowanym meczetem, który to teren został przeznaczony na muzułmańskie osiedle.
    Zwracałem się do Was wiele razy o wsparcie rolników wsi Żurawlów na Zamojszczyźnie, którzy to 400 dni i nocy okupowali własne pola, broniąc tych pól przed potężną korporacją, amerykańskim Chevronem, broniąc faktycznie polskiej ziemi i wody, a o których to rolnikach media, wszystkie, programowo milczały jak zaklęte – nie było Was tam – nie znaleźliście czasu w tych 400 dniach i nocach.
    Nigdy też nie zgłaszałem swojego akcesu do Waszej organizacji ani też nie nawiązywałem kontaktów personalnych a co za tym idzie nie można mnie podejrzewać o chęć przeniknięcia w Wasze struktury.
    Nigdy i nigdzie publicznie nie wypowiadałem się o panu Żebrowskim. To pan Żebrowski poskarżył się na mój prywatny do niego telefon, który był spowodowany niewybrednymi atakami pana Żebrowskiego pod moim adresem. Starałem się załatwić tę sprawę prywatnie, bez rozgłosu.
    Owszem, zdarzyło się, że zwracałem uwagę, na brak Waszej obecności w życiu politycznym – w Sejmie, Sejmikach Wojewódzkich, Radach Powiatu, Miast, Gmin. Zdarzyło się, że pozwalałem sobie na apel do Was abyście przejmowali Polskę “od dołu” – https://www.youtube.com/watch?v=-RcVzFefq2o – ale nie uzurpowałem sobie żadnego przewodnictwa nad Wami.
    Jasno się wyrażę: nie możecie się “oczyścić” ze mnie bo NIGDY nie należałem organizacyjnie do Was ale zawsze z prawdziwą sympatią, przez lata obserwowałem Wasze działania.
    Kompletnie zaś nie zależało mi ani nie zależy, na Waszej akceptacji a już Wasze “miłe oglądanie mojej osoby” jest mi, delikatnie mówiąc, obojętne.
    To co jest dla mnie ważne to zwycięstwo Idei Narodowej. Wierzę, że i dla Was. Życzę Wam sukcesów.
    Wojciech Olszański vel Aleksander Jabłonowski

    Reply
  • 2 lutego 2017 o 02:19 Bron

    Panowie, odwrócenie się od księdza Międlara to plama na Waszym honorze. Po raz pierwszy w życiu było mi wstyd za ONR.

    Reply
    • 2 lutego 2017 o 11:14 Aleksander Jabłonowski

      to jest zwykłe śmierdzące tchórzostwo – to prowadzi do tego, że takiemu tchórzowi nikt w przyszłości nie zaufa – bo jak widać tchórz zawsze zdradzi – wybaczcie Panowie ale to już FAKT – zostawiliście ks.Jacka a on samotnie ruszył do ataku – a Wy w drugą stronę zes…..ie się na myśl, ze ich fluorescencję opirścienionym palcem Wam pogrożą – a władza nie dopusci Was przed oblicze Prezydenta RP i TV kamer – kiedys zsłyszałem taki epitet pod Waszym adresem – ” ONR to Ken”

      Reply
  • 2 lutego 2017 o 02:21 mm60107

    Przepraszam , Takie male Pytanko , Kto Konkretnie to podpisal , wszyscy czlonkowie tych organizacji , czy tylko ich “przywodcy” , czy Kto i Gdzie te Podpisy , Moze troche jakis Nazwisk ??????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????

    Reply
  • 2 lutego 2017 o 07:13 Nacjonalista

    Zjednoczenie? Popieram całym sercem. Niech Bóg pobłogosławi!

    Reply
  • 2 lutego 2017 o 07:14 Ziemowit

    My patrioci nie możemy się doczekać, kiedy Wy nacjonaliści wreszcie założycie wspólne STRONNICTWO i będzie wspólny narodowy front, tak jak było przed wojną. To będzie sygnał dla Polaków.

    Reply
    • 2 lutego 2017 o 10:24 Bartek

      Przed wojną istniało kilkanaście partii narodowych, stowarzyszeń oraz innych organizacji. Podsumowując nigdy nie było wspólnego frontu 😉

      Reply
      • 2 lutego 2017 o 11:27 pl80

        Stronnictwo Narodowe kolego. Największa partia polityczna w Polsce. Pewnie, że się wypaliło i przez to powstał np. ONR i wiele innych, ale jednak siła to była. Tego nam dziś bardzo brakuje i tu widzę szansę.

        Reply
        • 2 lutego 2017 o 17:02 Bartek

          SN było partią na usługach OWP. Samo OWP było najliczniejsze to fakt, ale nie zmienia to faktu, że w tym czasie istniały też mniejsze grupy narodowe. Samych partii o profilu NS było w Polsce przed wojną ze 3. Do tego 2-3 ugrupowania o profilu faszystowskim, Zadruga. Potem doszedł ONR i Falanga. Przed wojną było tego znacznie więcej niż teraz 😉 Z resztą samo SN też było podzielone na 2 frakcje.

          Reply
          • 2 lutego 2017 o 19:00 Ziemowit

            Bo widzisz, my na to zjednoczenie BARDZO, ALE TO BARDZO liczymy. Bez zaplecza politycznego marnujemy wysiłek setek działaczy. Środowiska post-komunistyczne robią z nami co chcą – tu, u nas w kraju. Czasami mam myśl, że w pojedynkę, to tylko nasze wszystkie organizacje krzywdę Ojczyźnie robią. Czemu nie iść razem?

            Reply
            • 5 lutego 2017 o 17:35 Bartek

              Bo są między nimi różnice nie do przeskoczenia? NR nigdy nie będzie w stanie zlać się w jedno z ND. Poza tym same organizacje odwłoujące się do ND są zbyt różne od siebie (m.in. Endecja i NRP czy MW). Podpisane organizacje mogłyby się połączyć w 2 stronnictwa. NR (ONR i 3Droga) oraz ND (MW, Endecja, NRP i RN). Żeby do tego doszło liderzy mniejszych organizacji musieliby pewnie ustąpić i inkoroporować się do większych.

              Reply
              • 6 lutego 2017 o 16:19 Ziemowit

                Bo jest coś ważniejszego niż drobne różnice? Coś takiego jak: INTERES NARODOWY? Jak to wygląda dzisiaj? Po latach ewidentnej wieprz-komuny do władzy dopadła średnio-patriotyczna sanacja i choć tu i tam dobrze, to jednak na spółę z żydami. A Ci w Polsce mają więcej do powiedzenia niż Polacy, no bo my do polityki nie, to nie dla nas. My tymczasem stoimy z boku i nic – nawet nie bardzo nasze ulice. Bo ND nie równa się NR, bo oni trochę inaczej, a my inaczej. Mi to szkoda nawet tych działaczy, bo obserwuję i wiem, że przecież ludzie nie śpią po nocach, żeby działać.

                Reply
  • 2 lutego 2017 o 12:09 Mniejszy

    no wyczerpująco o Panu Bogu, wyczerpująco….. nacjonalizm czyli wspólnota narodowa i stosunek do niej bierze się z wiary i realcji z Panem Bogiem a nie z tekstu powyżej. Bez Boga nie będzie Wielkiej Katolickiej Polski.

    Reply
  • 2 lutego 2017 o 20:18 szmoncess

    Hahaha. Zwiedzeni i wiedzeni za nos przez ruską agenturę to jesteście wy pożal się Boże narodowcy. Marianowi Kowalskiemu i Pawłowi Chojeckiemu to możecie buty pastować. A najlepiej dla was by było jak byście zaczęli ich słuchać bo póki co to jesteście jak barany prowadzone na rzeź.

    Reply
  • 2 lutego 2017 o 20:52 Alohomora

    https://www.youtube.com/watch?v=mON9vjNTIus&feature=share

    Tyle w waszym kierunku ĄĘ .

    Reply
  • 2 lutego 2017 o 22:01 Ania

    Ja z Marianem Kowalskim, człowiekiem czynu.

    Reply
    • 5 lutego 2017 o 17:36 Bartosz Poznański

      Jakiego czynu? Co takiego poza gadaniem i opluwaniem innych zrobił Marianek?

      Reply
  • 2 lutego 2017 o 22:51 krzekaro

    Zastanawiam się jak wygląda podpis Endecji, albo kiedy Młodzież Wszechpolska nauczyła się pisać.
    Ludzie bez twarzy?

    Reply
    • 3 lutego 2017 o 06:28 pl80

      Nie obraź się kolego, ale niektórzy będą w okopach przez całe życie i chcą, żeby Polska tam z nimi została. Też patrze nieufnym okiem na innych, ale chyba mamy wyższe dobro – dobro Narodu Polskiego. Nie możemy przez kolejne 30 lat rozdawać ulotek. Tych narodowych i tych ze zniżkami.

      Reply
  • 3 lutego 2017 o 10:33 Nick

    Teraz już jesteście chrześcijańscy a nie katoliccy? Zmądrzeliście trochę po tym jak was biskupi olali czy dalej będziecie im tyłki lizać?

    Reply
    • 5 lutego 2017 o 14:31 Dymitr Ogonowski

      Ja to nie jestem z tych organizacji narodowych, ale dużo poglądów ich mi pasuje. A z duchownych katolickich, to czczę arcybiskupa gnieźnieńskiego Jakuba z przełomu XIII i XIV w. oraz księży, którzy popierali Powstanie Wielkopolskie. No i Michała Czartoryskiego (Błogosławiony katolicki) też. Zginął jako sanitariusz opiekujący się rannymi w Powstaniu Warszawskim, ale w młodości brał udział jako adiutant, przewożący rozkazy, w walkach polsko-ukraińskich o Małopolskę Wschodnią. Ale wracam do arcybiskupa Jakuba. Kronikarz o nim napisał, że: “był takim nieprzyjacielem Niemca” i nazywał “psią gębą”. Ja to akurat lubię większość psów. Mają sympatyczne pyszczki. Możliwe, że arcybiskup Jakub nie lubił też psów a nie tylko Niemców. W każdym razie jego energia nie pozwoliła na germanizację Kościoła w Wielkopolsce a możliwe, że tym samym i ocalił Wielkopolskę od germanizacji metodą osadniczą, jak to się stało ze Śląskiem, czy Pomorzem Zachodnim. Współczesnemu arcybiskupowi gnieźnieńskiemu Polakowi, daleko do swojego wielkiego poprzednika, ale bywało gorzej, kiedy pod zaborem pruskim Niemiec został arcybiskupem gnieźnieńskim. W każdym razie katoliccy biskupi bywali różni i jest do kogo się odwołać.

      Reply
  • 4 lutego 2017 o 10:44 Alex

    Dobra megalomania nie jest zła.

    Reply
    • 4 lutego 2017 o 11:06 Nacjonalista

      Dokładnie! Kto ma niski horyzont, niech się odzywa.

      Reply
  • 8 lutego 2017 o 21:45 aaaa

    Seryjny samobójca powraca? Kowalski & Chojecki NA ŻYWO 08.02.2017 – YouTube
    https://www.youtube.com/watch?v=8awI-uMylmU

    Reply
  • 11 czerwca 2017 o 20:47 Elżbieta Sawicka szczukowska

    Jako córka żołnierza wykletego, dorastajaca w atmosferze narodowej, przebywająca w otoczeniu żołnierzy AK, doskonale pamiętająca atmosferę lat 1950,jako osoba przesiaknieta idea narodowa i znająca osobowości oficerów ak, z przykrością stwierdzam, iż zamieszczony tekst nie ma nic wspólnego z osobowością, charakterem tych wspaniałych Ludzi walczących o Polskę. Tekst jest kategoryczny, zarozumialy i nie chrześcijański w formie.

    Reply