Poniżej przedstawiamy wywiad przeprowadzony z Szymonem Mailianem, koordynatorem Brygady Mazowieckiej Obozu Narodowo-Radykalnego, jednym z organizatorów manifestacji “Polacy przeciwko imigrantom”.

 

W przestrzeni publicznej republika okrągłego stołu przyznaje prawo do swobody wypowiedzi zboczeńcom oraz lewakom. Tymczasem dziś dowiedzieliśmy się, iż warszawski ratusz zdelegalizował uprzednio zarejestrowaną manifestację Obozu Narodowo-Radykalnego, która miała być wyrazem sprzeciwu wobec narzucenia Polsce przez Unię Europejską obowiązku przyjęcia imigrantów. Czy mógłbyś przybliżyć okoliczności tych wydarzeń?

24 sierpnia do Urzędu Miasta wpłynął nasz wniosek o rejestrację wydarzenia, 1 września otrzymaliśmy potwierdzenie rejestracji i możliwości odbioru identyfikatora. W międzyczasie zostały zgłoszone 3 pikiety zapraszające na manifestację (10, 11, 12 września). I od tamtej pory kontakt z UM się urwał. Dopiero dzisiaj otrzymaliśmy informację, że UM Warszawa zakazał zorganizowania manifestacji antyimigracyjnej i zwrócił się do organizatora z prośbą o zwrot identyfikatora.

Z jaką reakcją spotkała się Wasza inicjatywa? Czy mieliście sygnały, że na manifestację chcą przybyć osoby, organizacje z poza Warszawy?

Odzew na nasze wydarzenie był bardzo pozytywny. Podczas akcji rozdawania ulotek wiele osób wykazywało zainteresowanie i deklarowało obecność. Zarówno do Brygady Mazowieckiej jak i do Kolegów z Brygad ościennych zgłosiło się wiele osób nie związanych z naszym środowiskiem, oferujących swoją pomoc i obecność na manifestacji. Zainteresowanie okazane tej inicjatywie przez media i społeczność internautów są potwierdzeniem tego, jak ważny jest to temat dla naszych rodaków.

Jakie podejmujecie działania w odpowiedzi na decyzję władz stolicy?

Zespół prawny działający przy Marszu Niepodległości zaoferował swoje wsparcie w kwestii odwołania się od decyzji UM. Oprócz tego zgłosiliśmy kilka wydarzeń na 12.09 żeby mieć pole manewru gdyby jednak nie udało się przywrócić zgody .

Co chciałbyś przekazać osobom, które nadal chcą przybyć 12 września do Warszawy?

Urzędnicy i lewica ma problem z tym, że Polacy nie zgadzają się na przyjęcie imigrantów przez co pojawiają się żałosne próby zatrzymania naszej inicjatywy. Ale głos nacjonalistów i patriotów jest zbyt silny żeby wystarczyła decyzja urzędu. Dla wszystkich, którzy nadal chcą przybyć 12 września do Warszawy by okazać sprzeciw wobec polityki imigracyjnej rządu mam do przekazania jedno: zapraszam!

5 KOMENTARZE

  1. Mam w dupie ich brak zgody.Mam 60 lat i nie zamierzam patrzeć jak moja wnuczka będzie zmuszona chodzić w galabii i czadorze . Niech mnie wsadzą sługusy multi-kulti do pudła ja i tak pojadę do Warszawy .
    Mam tego dosyć gdy służby społeczne rozdzielają rodziny i posyłają dzieci do domów dziecka a rodziców pod most lub do noclegowni bo ci nie mają pracy a,do MOJEJ POLSKI sprowadza się roszczeniowych nierobów dając im mieszkanie i zasiłki. HAŃBA. Ja się na to nie godzę .

  2. Mam w dupie ich brak zgody.Mam 60 lat i nie zamierzam patrzeć jak moja wnuczka będzie zmuszona chodzić w galabii i czadorze . Niech mnie wsadzą sługusy multi-kulti do pudła ja i tak pojadę do Warszawy .
    Mam tego dosyć gdy służby społeczne rozdzielają rodziny i posyłają dzieci do domów dziecka a rodziców pod most lub do noclegowni bo ci nie mają pracy a,do MOJEJ POLSKI sprowadza się roszczeniowych nierobów dając im mieszkanie i zasiłki. HAŃBA. Ja się na to nie godzę .

  3. Mam 60 lat i mam w wielkim poważaniu ich brak zgody, nie zamierzam patrzeć jak moja wnuczka będzie zmuszona chodzić w galabii i czadorze . Niech mnie wsadzą sługusy multi-kulti do pudła ja i tak pojadę do Warszawy .
    Mam tego dosyć gdy służby społeczne rozdzielają rodziny i posyłają dzieci do domów dziecka a rodziców pod most lub do noclegowni bo ci nie mają pracy a,do MOJEJ POLSKI sprowadza się roszczeniowych nierobów dając im mieszkanie i zasiłki. Ja się na to nie godzę . Uważam to za HAŃBĘ i jawną kpinę z tych wszystkich Polaków którzy walczyli o wolność i samostanowienie.

  4. Mam 60 lat i mam w wielkim poważaniu ich brak zgody, nie zamierzam patrzeć jak moja wnuczka będzie zmuszona chodzić w galabii i czadorze . Niech mnie wsadzą sługusy multi-kulti do pudła ja i tak pojadę do Warszawy .
    Mam tego dosyć gdy służby społeczne rozdzielają rodziny i posyłają dzieci do domów dziecka a rodziców pod most lub do noclegowni bo ci nie mają pracy a,do MOJEJ POLSKI sprowadza się roszczeniowych nierobów dając im mieszkanie i zasiłki. Ja się na to nie godzę . Uważam to za HAŃBĘ i jawną kpinę z tych wszystkich Polaków którzy walczyli o wolność i samostanowienie.

Dodaj Komentarz

Wpisz komentarz!
podaj swoje imię