Przedstawiamy kolejny wywiad przeprowadzony przez działaczy ONR Podhale:

 

 

1. Czy mógłbyś się przedstawić i powiedzieć parę słów o sobie?

Nazywam się Christian Mattsson. Jestem jednym z lokalnych liderów Nordisk Ungdom (Nordic Youth) w Sztokholmie. W ruchu nacjonalistycznym działam od 2007 roku, a od 2011 roku w Nordisk Ungdom.

 

2. Opowiedz nam o swojej organizacji.

NU działa od 2010 roku. Organizacja powstała w wyniku rozłamu w Nationaldemokraterna (Narodowi demokraci), z powodu niezadowolenia z kierownictwa. W pierwszych latach NU wykonała wiele spektakularnych akcji wizualnych i zakwestionowała normy oraz tzw. poprawność polityczną w ruchu narodowym. Byliśmy kreatywni i kwestionowaliśmy stare sposoby.

Teraz nasz cel się zmienił. Naszym celem jest rekrutowanie młodych chłopaków i wpływanie na ich wychowanie. Doszliśmy do wniosku, że głównym problemem w naszym kraju jest brak prawdziwych mężczyzn i odpowiednich postaw.

Ideologicznie jesteśmy etno nacjonalistami. Jesteśmy ruchem skandynawskim, co oznacza, że uważamy Szwedów, Duńczyków i Norwegów za tę samą grupę etniczną. Jakkolwiek, mamy siedzibę w Szwecji (na razie).

 

3. Kim są członkowie Waszej organizacji?

Nordisk Ungdom jest częścią organizacji Skandinaviska Förbundet (The Scandinavian Association), a NU jest dla młodszych członków. Nasi ludzie to  głównie młodzi mężczyźni. Oficjalnie, jeśli masz powyżej 30 lat, będziesz już członkiem SF NU.

W NU działają osoby w wieku między 14 a 30 rokiem życia.

 

4. Z jakimi zagranicznymi organizacjami współdziałacie?

Jedyną oficjalną współpracę mamy z Młodzieżą Wszechpolską z Polski. Ale mamy również dobre kontakty z różnymi grupami w całej Europie. Na przykład Sinine Ęratus (Estoina), National Alliance (Łotwa), Azov (Ukraina), NPD (Niemcy), Voorpost / NSV (Flandria), DN (Hiszpania), Forza Nuova (Włochy), Casapound (Włochy), HVIM / Jobbbik (Węgry) i tożsamościowcy z Niemiec i Flandrii.

 

5. Jakie znaczenie dla Waszej organizacji miała i ma obecnie subkultura skinhead? Czy możesz wymienić nazwy niektórych kultowych zespołów muzycznych?

W tej chwili nasz ruch nie ma nic wspólnego z Skinheadami. Powiedziałbym jednak, że patrząc na współczesną historię można powiedzieć, że cała sfera nacjonalistyczna w Szwecji pochodzi z ruchu skinheadów.

Skinheadami byli główni ludzie w ruchu Bevara Sverige Svenskt (Keep Sweden Swedish), który powstał pod koniec lat 70-tych. Stamtąd pochodzi impreza Sverigedemokraterna (SD, Szwecja Demokraci). W SD powstał split, który stworzył Nationaldemokraterna (ND, National Democrats). Nasz ruch pochodzi z ND.

Najbardziej wpływowym zespołem jest Ultima Thule. Na początku lat 90. byli oni jednym z najpopularniejszych szwedzkich zespołów amogowych. Dzięki nim przyszedł wielki “boom” nacjonalizmu, który nazywamy „falą Thule”.

 

6. Jakie jest znaczenie chrześcijaństwa dla Waszej organizacji i dla ruchu narodowego?

Nie jesteśmy ruchem religijnym. Mieszkamy prawdopodobnie w najbardziej świeckim kraju na świecie. W ruchu jest kilku chrześcijan, a także kilku pogan.

 

7. Jaka jest różnica między Wami a innymi grupami nacjonalistycznymi w Szwecji?

Jesteśmy jedynym ruchem nacjonalistycznym, który jest otwarcie pan skandynawski.

 

8. Jak możesz opisać obecną sytuację w Twoim kraju?

Sytuacja jest alarmująca w związku z tym, że nasza populacja wciąż jest zmieniana pod względem etnicznym. Plusem jest jednak to, że widzimy, że tendencje polityczne się zmieniają. Partie patriotyczne radzą sobie coraz lepiej w wyborach i sondażach. Widzimy również, że patrioci rozwijają kulturę pokazową, co jest naprawdę pozytywne, ponieważ w Szwecji demonstracje były czymś, co robią tylko lewicowcy.

 

9. Jaki jest Wasz stosunek do monarchii?

Nie interesuję mnie monarchia. Zwłaszcza nieobecny król, którego mamy teraz w Szwecji. Jakkolwiek w naszym ruchu jest większość monarchistów.

 

10. Co chciałbyś powiedzieć nacjonalistom w Polsce?

Chciałbym podkreślić moją troskę – widzę, że w polskim środowisku nacjonalistycznym istnieje coś takiego, jak obywatelski nacjonalizm, który nie jest oparty na etniczności, ale raczej na kulturze chrześcijańskiej jako jedynym wymogu bycia Polakiem. Znam rejony w Szwecji wypełnione chrześcijańskimi imigrantami i zapewniam Was, że to nie jest coś, co warto naśladować.

 

11. Ostatnie słowo jest Twoje…

Mam nadzieję, że zobaczymy Was wszystkich w listopadzie 2019 roku.

4 KOMENTARZE

  1. Wywiad chyba przeprowadzony tylko z gotowych pytań przez to zabrakło możliwości rozwijania odpowiedzi.
    Przykład: “Ideologicznie jesteśmy etno nacjonalistami. Jesteśmy ruchem skandynawskim, co oznacza, że uważamy Szwedów, Duńczyków i Norwegów “. A co z Finami, Islandczykami albo Estończykami?
    “7. Jaka jest różnica między Wami a innymi grupami nacjonalistycznymi w Szwecji?
    Jesteśmy jedynym ruchem nacjonalistycznym, który jest otwarcie pan skandynawski.”
    A Nordycki Ruch Oporu Nordiska motståndsrörelsen?
    “Chciałbym podkreślić moją troskę – widzę, że w polskim środowisku nacjonalistycznym istnieje coś takiego, jak obywatelski nacjonalizm, który nie jest oparty na etniczności, ale raczej na kulturze chrześcijańskiej jako jedynym wymogu bycia Polakiem. Znam rejony w Szwecji wypełnione chrześcijańskimi imigrantami i zapewniam Was, że to nie jest coś, co warto naśladować.”
    Ktoś mu musiał bzdur natłuc do głowy. Sam bym tego nie wymyślił. Nacjonalizm kulturowy zakłada szacunek do chrześcijańskich wartości. Nikt nigdy nie mówił że każdy kto nie wierzy w Jezusa Chrystusa nie może być polskim nacjonalistą.
    Co do wyznania imigrantów to przychylam się do opinii w wywiadzie. Biały sceptyczny wobec imigracji nacjonalista europejski może być wyznawcą islamu. Dlaczego by nie? Skoro nie musi być chrześcijaninem, może być agnostykiem, ateistą to dlaczego nie muzułmaninem?
    Obecny kryzys imigracyjny ma podłoże etniczne i kulturowe, a nie religijne, nie jest to żadne starcie chrześcijaństwa ze światem islamu. Taką tezę głoszą często jawni lub ukryci syjoniści, szabesgoje, fani Izraela i amerykańskiej hegemonii.

    • Estończycy jest to naród ugrofiński, położony poza Skandynawią. Niektórzy i Finlandii nie zaliczają do Skandynawii. Ja nie wiem. Na geografii mnie uczyli, że Skandynawia i część Związku Radzieckiego, to też Skandynawia. Nie wiem, czy Skandynawia, to to, co leży między Morzem Norweskim i Bałtykiem, czy też i nasada między Bałtykiem a Morzem Białym. W ogóle kiedy więcej było Ugrofinów w Skandynawii. Ale ci nordyccy, to pewnie uznają tylko skandynawskich Germanów. Islandia też nie jest Skandynawią. A Dania niby nie jest ale kiedyś miała Skanię, więc nadal ich się zalicza do Skandynawów, poza Skandynawią już.

      • Kulturowo zarówno Szwedzi, Norwedzy, Duńczycy i Islandczycy, jak i Finowie i Estończycy są Skandynawami/Nordami. Dwa ostatnie ugrofińskie narody zresztą miały przez setki, a nawed ponad tysiąc lat północnogermańskie, a Estończycy dodatkowo niemieckie wpływy kulturowe. Poza tym Ugrofinowie uczestniczyli choćby w wyprawach wikingów, a sami Szwedzi i Norwedzy mieszali się na przestrzeni 2 tysięcy lat z plemionami pra-ugrofiskimi oraz ugrofińskimi, w tym Lapończykami, fińskimi grupami etnograficznymi typu Tornedalczycy oraz z fińskimi imigrantami w historii nowożytnej i najnowszej.

  2. Z 7 punktem się nie zgadzam, bo pan-skandynawski jest też Nordycki Ruch Oporu, a najbardziej interesuje mnie punkt 10, bo Christian Mattsson skierował te słowa do działaczy ONRu, który niestety idzie właśnie w tym kierunku nacjonalizmu. Polska musi być chrześcijańska, ale chrześcijaństwo nie definiuje polskości, to jest kuriozalne, co z wyznawcami staropolskiego rodzimowierstwa? Wiem, że nie jest tak, że Polacy nie są czystymi Słowianami, Polakiem może być osoba mieszana, ale przyznajmy, że aby być Polakiem to trzeba mieć w genealogii trochę polskiej krwi, polscy Tatarzy na przykład spełniają te warunki, a są muzułmanami i bliżej mi społecznie do polskich Tatarów-muzułmanów niż do Filipińczyków-katolików, chociaż uznaję katolicyzm za jedyną prawidziwą religię. W skrócie – Krew i Ziemia!

Dodaj Komentarz

Wpisz komentarz!
podaj swoje imię