Przed nami kolejny wywiad przeprowadzony przez działacza ONR Podhale.

 

Drodzy koledzy i koleżanki prezentujemy Wam bardzo obszerny wywiad z kolegą z niemieckiej organizacji nacjonalistycznej Młodzi Nacjonaliści (dawniej Młodzi Narodowi Demokraci) młodzieżówki Narodowodemokratycznej Partii Niemiec – NPD. Z racji trudnych relacji polsko – niemieckich nie był to łatwy wywiad.

 

 1. Czy mógłbyś się przedstawić i powiedzieć kilka słów o sobie?

Nazywam się Maik Müller. Mam 36 lat, jestem pracownik i ojcem rodziny z Drezna. Jestem aktywny politycznie od ponad 15 lat. Początkowo jako tak zwany „wolny aktywista”, dziś jestem przewodniczącym Młodych Nacjonalistów (JN) w Saksonii oraz członkiem Federalnej Rady JN i szefem grupy roboczej „Europa” odpowiedzialnej za wszystkie problemy europejskie. Ponadto jestem aktywnym członkiem NPD i przedstawicielem w jednej z rad okręgowych w Dreźnie.

 

 

2. Większość nacjonalistów w Polsce wie, czym jest NPD i JN. Czy mógłbyś jednak powiedzieć parę słów o Twojej organizacji?

NPD jest największą i najstarszą partią nacjonalistyczną w Republice Federalnej Niemiec i oferuje mi dom polityczny, w którym się znajduję i który oferuje mi możliwość wnoszenia swoich pomysłów i ich realizacji. Nawet jeśli wyniki wyborów nie są w tej chwili satysfakcjonujące, partia spełnia inne ważne funkcje oprócz swojej zdolności wyborczej. Na przykład jako kontakt społeczny w obszarze ponad politycznym w kampanii „Schutzzone” (strefa ochrony) lub „Deutsche helfen Deutschen” (Niemcy pomagają Niemcom). Założona w 1969 roku jako „Młodzi Narodowi Demokraci”, JN jest organizacją młodzieżową NPD. Zgodnie ze statutem JN jest wspólnotą młodych Niemców, którzy dążą do narodowej konstytucji zgodnie z demokratycznymi zasadami narodowymi. W całej swojej historii JN była także katalizatorem ich macierzystej partii NPD i zawsze dokonywała sensacyjnych działań, zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz. Na Kongresie Federalnym JN 13 stycznia 2018 r. w Riesa w Saksonii, JN przemianowano na „Młodych Nacjonalistów”. W 2019 roku JN będzie obchodził 50. rocznicę swojego istnienia.

 

 

3. Kim są członkowie organizacji i jak wygląda jej aktywizm?

Możesz zostać członkiem Młodych Nacjonalistów w wieku 14 lat. Z reguły członkostwo kończy się na 35. roku życia. Tak więc spektrum naszych członków obejmuje wszystkie zakresy – od uczniów, stażystów, studentów, po młodych wykwalifikowanych pracowników. Praca JN oparta jest na społeczności, edukacji i aktywizmie. Dlatego działalność naszej organizacji młodzieżowej jest bardzo zróżnicowana. Zaczynając od różnych modułów szkoleniowych w celu promowania i edukowania naszych członków, do wspólnych spacerów i przejażdżek, sportu, kultury i regularnych spotkań, do znanego ulicznego aktywizmu – demonstracji, wieców i twórczego protestu.

 

 

4. Jakie są najważniejsze działania organizowane przez Twoją organizację?

W obszarze ulicznego aktywizmu JN jako organizacja młodzieżowa wspiera głównie działania NPD lub innych organizatorów, ale także sama działa jako organizatorzy. Do najważniejszych wydarzeń organizowanych przez nas należą na przykład Europejskie Kongresy JN, uroczystości kulturalne, takie jak Przesilenie, wspólne działania z towarzyszami europejskimi, takie jak Saksońsko-Czeski Dzień Kultury, oraz działania mające na celu upamiętnienie zniszczenia z Drezna w lutym 1945 r., w dniu narodowej pracy 1 maja, lub 17 czerwca 1953 r. – w dniu powstania robotniczego przeciwko komunistycznej władzy obcej w okupowanych środkowych Niemczech. Ponadto JN ma platformę społecznościową z projektem „Jugend packt an” . Pod tą marką wykonywane są różne akcje społeczne. Pod hasłem „darowizny” na przykład obecnie wzywamy do darowizn na schroniska dla zwierząt zamiast kupowania sylwestrowych fajerwerków.

 

 

5. Z jakimi zagranicznymi organizacjami współpracujecie?

JN mają wiele kontaktów w Europie. Są wśród nich raczej luźne powiązania, ale także kontakty, z którymi utrzymujemy bliską wymianę i współpracę. Należą do nich takie organizacje jak: Dělnická Mládež i Mladí Nacionalisté (Czechy), Hogar Social Madryt (Hiszpania), Srbska Akcija (Serbia), ProPatria (Grecja), Lotta Studentesca (Włochy), Bulgarski National Sajuz (Bułgaria) lub Ľudová Mládež (Słowacja). Nowe i szczególnie interesujące dla nas są nasze kontakty z organizacją Trzecia Droga (Polska). Mamy nadzieję, że będziemy mogli rozszerzyć te kontakty w przyszłości.

 

 

 

6. Jakie znaczenie miała i ma subkultura skinhead dla Twojej organizacji? Czy potrafisz wymienić nazwy najbardziej kultowych grup muzycznych?

Zwłaszcza w późnych latach 80. i następnych w latach 90. subkultura skinheadów miała duży wpływ na „właściwą” kulturę młodzieżową w Niemczech, która wpłynęła nie tylko na JN, ale na całe spektrum. Dziś ta subkultura, a tym samym jej wpływ, w dużej mierze zniknęła, szczególnie w kręgach politycznych. Szczególnie wpływowe dla tego okresu mogły być dobrze znane grupy, takie jak „Störkraft”, „Endstufe”, „Kraftschlag” czy „Kahlkopf”, ale także zagraniczne zespoły takie jak „Skrewdriver”, „Archivum”, „Imperium” czy nawet „Konkwista 88″. Niewielu wie, że już w 1977 roku członkowie JN założyli zespół „Ragnaröck”. Tytuły takie jak „Drezno”, „Die Mauer muß weg” czy „Wacht endlich auf!” – były pierwszą próbą w tym czasie, aby uwrażliwić młodzież na kwestie narodowe.

 

 

7. Jakie znaczenie ma Chrześcijaństwo dla Twojej organizacji i ruchu narodowego?

JN jako organizacja zobowiązuje się do wolności wyznania swoich członków. Ale wyznanie ludzi i ojczyzny jest wyraźnie ważniejsze od osobistego wyznania. Ze względu na brak społecznej akceptacji, zwłaszcza na obszarze byłej NRD, ale także z powodu dekadenckiego upadku w dużej części tzw. „Kościołów zachodnich”, zwłaszcza w środowiskach nacjonalistycznych, jest raczej negatywny stosunek do religii w ogóle, w szczególności kościołów chrześcijańskich. Niemniej NPD, a także JN i pozostałe organizacje są chrześcijańskie, a jeśli pozwolicie na osobisty komentarz – jako prawosławny, należę do tej wspólnoty. Nawiasem mówiąc, uważam, że brak wiary jest czynnikiem, który wpływa na złą sytuację na świecie.

 

 

8. Jaka jest różnica między Wami, a innymi grupami nacjonalistycznymi w Twoim kraju?

JN działa na tych samych zasadach w całych Niemczech i tworzy struktury we wszystkich częściach naszej ojczyzny. Działamy zgodnie z politycznymi podstawami, które nasze lokalne grupy realizują na swój sposób. Ludzie: Jesteśmy jedyną organizacją młodzieżową w Niemczech, zaangażowaną w niemiecko-europejską zasadę „pochodzenia”. Chcemy chronić narody i dlatego wymagamy równych praw dla narodów, zamiast ponurej wielokulturowości, która dziś już zawiodła. Ojczyzna: chcemy żyć i chronić naszą kulturę. Dlatego kontynuujemy tradycje naszej tysiącletniej historii, która jest tak ściśle związana z krajem, w którym żyjemy. Wolność: dziś wygłaszana jest wolność wypowiedzi, ale dotyczy to tylko małej kasty politycznej w Republice Federalnej i ich nudnych towarzyszy; idiotyzm konsumpcyjny i totalne „uzależnienie od siebie” wyczerpały się. Ludzie, którzy myślą swobodnie, są idealistami i nacjonalistami, odczuwają surowość aparatu państwowego, gdy żądają rzeczywistej wolności i żyją zgodnie ze swoimi ideałami. Ale młodzieży niemieckiej nie można powstrzymać. Przeciwstawiamy się brakowi wolności, utracie wartości, moralnej deprawacji i panującej hipokryzji. Mamy wolność w naszej krwi.

 

 

9. Jak możesz opisać obecną sytuację w swoim kraju?

Prosta odpowiedź na to pytanie wydaje się tak trudna. Nasz kraj charakteryzuje się wysoce spolaryzowanym społeczeństwem pomiędzy tymi, którzy są oddani nienawiści do samych siebie, wielokulturowości i nieograniczonej wolności osobistej, co oznacza jedynie całkowity zanik wartości i tych, którzy chcą bronić swojej kultury i tradycji, swojej tożsamości i ojczyzny. Codzienne „odosobnione przypadki” wykorzystanych lub zabitych kobiet, dzieci i nastolatków mówią, jak sądzę, jasnym językiem. Jednak samozwańcze elity w naszym kraju nie chcą chronić ludzi. Wszystkie wysiłki, które otwarcie krytykują te nadużycia, są mordowane środkami represyjnymi lub nawet są zakazane, jeśli nie są monitorowane przez służby wywiadowcze, a ich protagoniści próbują wywierać naciski. Ale rezygnacja nie jest opcją.

 

 

10. To pytanie musi być zadane. Historia stosunków niemiecko-polskich jest bardzo trudna, zwłaszcza w związku z II wojną światową i tym, co wydarzyło się w Polsce w czasie wojny. Chciałbym również zapytać, jak ważne są dla Was zmiany terytorialne po II wojnie światowej. Czy w niemieckim ruchu nacjonalistycznym istnieją jakieś antypolskie resentymenty? Jaki jest Wasz stosunek do polskiego ruchu narodowego?

Złożona kwestia, zanim odpowiem na to pytanie, najpierw musicie sobie zdać sobie sprawę, że nie mogę mówić za wszystkich niemieckich nacjonalistów. Podobnie, jak w Polsce, niemiecki nacjonalizm jest podzielony na wiele różnych elementów, które różnią się zasadniczo orientacją i podejściem.

W związku z tym istnieje oczywiście niechęć wobec Polski w Niemczech, podobnie jak odwrotnie, ambicje antyniemieckie można znaleźć w Polsce – czasem nawet bardzo wyraźne. Interesujące jest to, że jesteśmy atakowani po obu stronach po części za nasze próby zbliżenia z polskimi nacjonalistami. Zarówno z Niemiec, jak iż polskiej strony.

Ponieważ, oczywiście, relacje między naszymi narodami są nadal trudne – po obu stronach. Jest jeszcze inny problem z głębokimi historycznymi traumami, który określa nasz związek z dzisiejszymi dniami: mianowicie, że wielu ludziom łatwiej jest podążać za stereotypami zalecanymi przez elity, a tym samym promować niebezpieczny narodowy szowinizm. Szowinizm, który konsekwentnie odrzucamy jako JN. Bo jeśli nie jesteśmy gotowi – i mówię to w szczególności w odniesieniu do moich rodaków – jeśli nie jesteśmy gotowi do przezwyciężenia tych rzeczy, Niemcy i Polacy mogą spierać się sto lat o to, co kiedyś było, podczas gdy imigranci przejmują kontrolę nad naszymi ziemiami, znieważają nasze żony, wykorzeniają naszą kultury. I pytam Cię: czy naprawdę tego chcemy? Dzisiaj, jako młodzi nacjonaliści, uważamy, że nowe kontakty i związki nie mogą powstać na bazie konfliktów historycznych. Ponieważ potrzebujemy tych nowych kontaktów, jeśli chcemy skutecznie bronić naszego sposobu życia, naszej wiary, naszego kontynentu i naszych narodów.

W związku z tym nasza największa szansa polega, jak sądzę, na przezwyciężeniu historycznych wstrząsów, które wciąż nas obciążają. Druga wojna światowa skończyła się ponad 70 lat temu i powinien nadejść czas, kiedy historia może być częścią historii.

I tutaj chcę być zrozumiany poprawnie! Nie mówię o rezygnacji z własnej kultury, tradycji i tożsamości! Ale wręcz przeciwnie! Odrzucenie siebie oznaczałoby odcięcie się od korzeni, pozbawianie się tożsamości, która jest najważniejszym filarem każdego narodu. Tego chcą nasi wrogowie, na to nigdy nie wolno nam pozwolić! W związku z tym, jako nacjonaliści, naturalnie kochamy to, co własne bez krzywdzenia drugiego.

To zasadniczo odróżnia nas od szowinistów, których powierzchowny patriotyzm zamienia się w negatywny stosunek do innych. Aby oprzeć się tym siłom, aby walczyć z nimi w najsilniejszych kategoriach, myślę, jest to wielkie zadanie dla nas nacjonalistów w XXI wieku.

Tylko szacunek dla ofiar naszych europejskich braci i sióstr pomaga, domagać się prawa i sprawiedliwości także dla naszych własnych ofiar. Proces ten dotyczy zarówno Polaków, jak i Niemców.

 

 

11. Co chciałbyś powiedzieć nacjonalistom w Polsce?

Nie słuchajcie tego, co niektórzy ludzie piszą anonimowo w internecie, lub tego, co słyszycie w środków masowego przekazu lub innych pogłoskach. Przynajmniej zróbcie jedną poważną próbę porozmawiania z tymi, którzy dziś szukają wymiany między Polakami i Niemcami na równym poziomie, i formułujcie własną opinię, zanim ktoś inny przekona Was do czegoś innego!

 

 

12. Ostatnie słowo należy do Ciebie

Przede wszystkim chciałbym wyrazić moje gratulacje dotyczące nowej współpracy między różnymi organizacjami krajowymi w południowej Polsce. Na ciężkich walkach i wzajemnym dystansie, jak niestety wiemy wystarczająco dobrze z Niemiec, korzystają tylko nasi przeciwnicy! Dziękuję za możliwość przeprowadzenia tego wywiadu i mam nadzieję, że dalsza wymiana i powolne zbliżenie między nacjonalistami naszych krajów będą możliwe w przyszłości. Udział polskich nacjonalistów w naszym III Kongresie Europejskim w maju 2018 r. był pierwszym ważnym krokiem. Nie wiemy, co nas czeka na tej ścieżce. Wiemy tylko, że staje się wyrazistsza. Ale jesteśmy zdecydowani podążać tą ścieżką dla dobra naszych narodów i dla dobra Europy. Może możemy – Polska i Niemcy, Niemcy i Polacy – z Bożą pomocą być pozytywnym przykładem dla innych.

 

 

W imieniu ONR Podhala i innych polskich nacjonalistów chcielibyśmy podziękować za Wasz kolejny udział w Marszu Niepodległości i zaprosić Was do udziału w kolejnych demonstracjach, wydarzeniach i działaniach polskich nacjonalistów.

Z narodowymi pozdrowieniami!

Obóz Narodowo-Radykalny Podhale

1 KOMENTARZ

Dodaj Komentarz

Wpisz komentarz!
podaj swoje imię