Newsletter subscribe

Społeczeństwo

Żona Adamowicza na oku prokuratury. Będzie sąd!

Posted: 25 stycznia 2019 o 21:00   /   by   /   comments (0)

Dziwna sceneria “świeckiej beatifikacji” zasztyletowanego prezydenta Gdańska, która miała miejsce podczas pogrzebu w Bayzlice Gdańskiej jeszcze zniknęła do końca z czołówek przekaziorów głównego ścieku. Tymczasem jego żona, Magdalena Adamowicz nie zamierza pogrążyć się w żałobie, ale rozpoczęła proces brylowania po różnych TVN-ach, snucia bajek o winnych, którzy sączyli mowę nienawiści wobec prezydenta Gdańska. Zamroczona bólem, a całkiem możliwe, że będąca pod wpływem silnych leków uspokajających kobieta oświadczyła, że nie wyklucza wejścia w “wielką politykę”.

Tymczasem pani Magdalena Adamowicz jedną nogą jest już na pewno w sądzie. Tragiczna śmierć męża nie przerwała postępowania przygotowawczego, prowadzonego przez gdańską prokuratirę przeciwko państwu Adamowiczom. Organy ścigania zarzucały małżeństwu zatajenie dochodów, umieszczanych na rachunkach bankowych oraz “pomyłkę” w podanej liczbie posiadanych mieszkań. Jednocześnie Urząd Skarbowy nałożył swego czasu na Adamowiczów karę pieniężną, ci zaś do końca nie mogli wytłumaczyć się, jakim cudem rodzice, utrzymujący się z emerytury w wysokości niespełna ponad 1000 zł mogli ofiarować im kilka milionów złotych.

Rozwiązaniem tego węzła gordyjskiego ma zająć się sąd przed oblicze, którego z dużą dozą prawdopodobieństwa trafi z poważnymi zarzutami politykująca wdowa. Z oczywistych przyczyn przed sądem nie stanie pochowany w Bazylice Gdańskiej za ogromne zasługi oraz cnoty Paweł Adamowicz.

w.s.

Comments (0)

write a comment

Comment
Name E-mail Website